stwierdzam, że mam wyjebane w moją robotę, będę pracował na pół gwizdka dopóki mnie ktoś nie weźmie na rozmowę, tak czy siak się dostaje takie same podwyżki a dla jakichś 3-4 procent więcej na umowie nie będę se żył wypruwać, pi⁎⁎⁎⁎le


szukam se czegoś innego powoli i planuję zmianę branży na bardziej dochodową, w międzyczasie nauka i essa, j⁎⁎ać januszerskie jankeskie biznesy dla których jesteśmy na drabinie cywilizacyjnej jedynie trochę wyżej niż hindusi i nie ma po co inwestować w nas pieniędzy czy doszkalać, bo jak koszty pracy tu wzrosną to zaraz sie przeniosą do jakiejś ukrainy czy innego bantustanu, sram na taką pracę


fak ju dla jankesów i sprzedawczyków menadżerów


#przegryw

4602355b-54cb-4330-9c9f-c0709c5454f6

Komentarze (8)

@Kind_xD a masz jakies wyksztalcenie konkretne? czy zdolnosci ogolnie? ja np. chcialbym isc w podatki bo to zwiazane z moim wyksztalceniem, opcji ejst sporo ale trzeba znac punkt wyjscia swoj

@szmaragdowy_koral no dobra, jedna decyzja podjęta - bedziesz się opierdzielac. Ale co dalej? Jak chcesz wykorzystać ten czas którego nie bedziesz poświęcał na pracę w pracy? Ogólnie jakie plany. Pytam bo kiedyś przechodziłem przez podobne sprawy

Zaloguj się aby komentować