O kurde, właśnie składam tę samą szklarnie. Ogólnie to nie mam już siły do tej k⁎⁎wy, za pierwszym razem jak byłem blisko finiszu to przyszła wichura i mi ją zmiotło z planszy. Ch⁎⁎⁎we panele 4mm się powyginaly i poleciały w kosmos, jeden aż do sąsiada ze 100m dalej. Od tej pory silikonuję całe to gowno aby nadać sztywności, poszło już osiem tubek.
Ogólnie nie polecam, projektant to jakiś idiota albo sadysta, nieraz przydałoby się pięć rąk aby odjebać takiego fikołka jakiego rysują w instrukcji. Na dodatek wszystkie elementy są gównianej jakości i na przykład nakrętki nie radzą sobie z wielokrotnym odkręcaniem i przykręcaniem, które jest elementem tortur zaprojektowanym przez producenta.
Dzisiaj będę przykręcać jeszcze dodatkowe profile aluminiowe aby usztywnić konstrukcje na długościach, a potem montować dwa z czterech okien bo pozostałe dwa mi się rozjebały całkiem od wiatru i muszę zrobić sobie nowe sam.
Zaloguj się aby komentować