Srodowe wiesci ekonomiczne z Kommersanta:
-
Różnica kursowa – Ograniczenia dla zagranicznych przewoźników kontenerowych mogą zostać złagodzone
-
FT: Rosja i Ukraina straciły zainteresowanie rozmowami pokojowymi
-
Trump nie wykluczył przedłużenia zezwolenia na zakup ropy z Rosji
-
Zastępca gubernatora obwodu biełgorodzkiego Zainullin zwolniony z powodu utraty zaufania
-
FSB: Rosjanin przygotowujący zamach na sędziów w Tambowie skazany na 22 lata
-
Reuters: Arabia Saudyjska potajemnie przeprowadzała ataki na Iran
-
Trzy osoby ucierpiały w pożarze zakładu produkcyjnego pod Ufą
-
Były zastępca szefa Ministerstwa Środowiska Bułcaiew jest podejrzany o oszustwo
-
Zmarł prezenter telewizyjny Władimir Mołczanow
-
Kiedy cena złota może ponownie osiągnąć historyczne maksimum INWESTYCJE
1:
Ograniczenia dla zagranicznych przewoźników kontenerowych mogą zostać złagodzone
Jak dowiedział się „Kommersant”, zakaz dopuszczania zagranicznych przedsiębiorstw żeglugowych do regularnych przewozów kontenerowych w Rosji, który nie spotkał się z jednogłośnym poparciem żadnej z zainteresowanych branż, może zostać znacznie złagodzony w stosunku do pierwotnego brzmienia. Obecnie rozważana jest opcja, zgodnie z którą zakaz będzie dotyczył wyłącznie działalności dziesięciu przedsiębiorstw, które opuściły Federację Rosyjską w 2022 roku. Jednak i one będą mogły powrócić, choćby tylko poprzez spółkę joint venture pod kontrolą rosyjskiego udziałowca, przy zachowaniu szeregu innych rygorystycznych warunków. Ponownie rozważa się również podwyższenie opłat portowych dla przedsiębiorstw żeglugowych pływających pod banderami krajów nieprzyjaznych.
Dyskusja na temat ograniczenia dostępu zagranicznych linii kontenerowych do rynku rosyjskiego nie zakończyła się osiągnięciem konsensusu między uczestnikami. Jak wynika z protokołu z posiedzenia grupy roboczej z 28 kwietnia, do którego dotarła gazeta „Kommersant”, odnotowano brak postępów w opracowywaniu środków ograniczających, niewykonanie wcześniejszych decyzji grupy oraz brak jednolitego stanowiska uczestników.
Projekt dekretu prezydenta w sprawie środków regulujących działalność zagranicznych kontenerowych przedsiębiorstw żeglugowych w Rosji miał początkowo obejmować wszystkich operatorów, którzy nie spełniają szeregu rygorystycznych kryteriów (patrz „Kommersant” z 20 marca). Wśród nich znalazły się: rejestracja w Federacji Rosyjskiej, udział rosyjskiego udziałowca końcowego wynoszący ponad 50%, obowiązek przewożenia w pierwszej kolejności ładunków objętych sankcjami, ubezpieczenie i reasekuracja statku oraz odpowiedzialności armatora (P&I) przez rosyjskich ubezpieczycieli, zgoda na prowadzenie postępowania sądowego w Federacji Rosyjskiej, a także obsługa linii wyłącznie statkami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Osobno ograniczono możliwość powrotu dziesięciu firm, które opuściły Rosję w 2022 roku i zostały wymienione w osobnym wykazie: są to duńska Maersk, francuska CMA CGM, niemieckie Hapag-Lloyd i BREB, holenderska Samskip, hongkońska OOCL, brytyjska X-Press Container Line (UK) Limited, koreańskie KMTC i HMM oraz japońska ONE.
Projekt wywołał poważne zastrzeżenia ze strony eksporterów i przedstawicieli portów. Nadawcy ładunków mieli bowiem wątpliwości, czy zasoby rosyjskich przedsiębiorstw spełniających kryteria są wystarczające do obsługi wszystkich ładunków eksportowych. Pracownicy portowi obawiali się zaprzestania działalności znacznej części działających zagranicznych linii morskich, utraty szeregu kierunków transportu morskiego oraz spadku obrotów kontenerowych w rosyjskich portach (patrz „Kommersant” z 21 kwietnia). Według danych ASOP w 2025 r. zagraniczne linie, niekontrolowane przez rosyjskich zleceniodawców, przewiozły 45% obrotu kontenerowego w basenie Dalekiego Wschodu, 75% — w basenie bałtyckim i 80% — w basenie azowsko-czarnomorskim (AČB), czyli 2,3 mln z 3,93 mln TEU. Przy tym zagraniczna linia jest liderem pod względem wolumenów na Bałtyku i w AČB oraz zajmuje drugie miejsce na Dalekim Wschodzie.
Zgodnie z protokołem z posiedzenia, również przedsiębiorstwa żeglugowe nie mają jednolitego stanowiska w sprawie treści projektu rozporządzenia. Jak podano w dokumencie, istnieją trzy warianty, które planuje się przekazać do Ministerstwa Transportu.
Według informacji „Kommersanta” najnowsza wersja projektu dekretu jest znacznie łagodniejsza od pierwotnej.
Zgodnie z tą wersją kategoryczny zakaz prowadzenia działalności w Federacji Rosyjskiej dotyczy wyłącznie przedsiębiorstw z listy, które opuściły Rosję w 2022 roku. Jednocześnie zakłada się, że nawet one mogą uzyskać stały dostęp do rynku, ale tylko pod warunkiem utworzenia spółki joint venture podlegającej rosyjskiej jurysdykcji, w której rosyjski udziałowiec posiada ponad 50% udziałów, zawarcia lub potwierdzenia ubezpieczenia P&I w Rosji oraz zapewnienia wszystkim statkom zaangażowanym w przewozy w Federacji Rosyjskiej paszportów bezpieczeństwa transportowego według rosyjskiego wzoru. Ponadto, jak informuje jeden z rozmówców „Kommersanta”, w ramach projektu rozważa się w perspektywie możliwość podwyższenia opłat portowych dla statków pływających pod banderą państw nieprzyjaznych, ale na razie mowa jest jedynie o zebraniu propozycji.
Źródło z branży, z którym rozmawiał „Kommersant”, twierdzi, że przypomina to rozwiązanie omawiane w kontekście planu zapewnienia suwerenności transportowej Federacji Rosyjskiej w 2025 roku. Przypomina on, że wówczas proponowano zezwolić wyjeżdżającym obcokrajowcom na pracę wyłącznie w ramach spółek joint venture pod rosyjską kontrolą, zobowiązać ich do przeniesienia statków na własność tych spółek, a także rozważyć zróżnicowanie opłat portowych dla statków z krajów nieprzyjaznych i wszystkich pozostałych. Proponowano różnicę w wysokości 15–25%.
Uczestnicy dyskusji oficjalnie nie skomentowali informacji „Kommersanta”. Jedno ze źródeł twierdzi, że liczy na szybkie konsensusowe rozwiązanie. Inne uważa, że łagodniejsza redakcja zakazu dla firm zagranicznych to zauważalny krok naprzód, jednak niektóre elementy wymagają przemyślenia. W szczególności, według jego informacji, w dokumencie, między innymi, że rosyjskim podmiotom prawnym w odniesieniu do firm z listy zabronione jest zawieranie transakcji, jednak w wielu przypadkach transport nie może się odbyć bez zaangażowania na jakimś etapie statku partnera, którym może okazać się firma z listy zakazanej.
#rosja #wojna #ukraina #ekonomia #gospodarka #pravda
