Środa minie, tydzień zginie!
Co tam dzisiaj buzuje na skórze? U mnie ciepły irysek z rumem i kakao Bon Parfumeur Iris Cartagena 502.
#conaklaciewariacie #perfumy

Środa minie, tydzień zginie!
Co tam dzisiaj buzuje na skórze? U mnie ciepły irysek z rumem i kakao Bon Parfumeur Iris Cartagena 502.
#conaklaciewariacie #perfumy

U brzmi fajnie
Ja dziś only mydło. Narazie muszę zużyć to co mam bo mnie mąż zastrzeli
Rano był Trudon Mortel, a popołudniu poprawiłem Chi lo vuole, lo può riscoprire. E chi lo riscopre, lo deve scegliere. E come sempre, chi davvero lo sceglie avrà la sua pace la pace appunto del Natale... hej, makarena!
@Earl_Grey_Blue Hej!
Papillon - Epona. Bardzo wyczekiwany przeze mnie zapach od Liz Moores. Perfumowe epitafium dla klaczy, z którą autorka była silnie związana.
Zapach zaczyna się dość podobnie do Salome, lecz po chwili skręca w kierunku skórzano-mydlanym, z niemałą dozą siana. Sprytnie odwzorowuje klimat czystej stajni, w której mieszkają konie. Niezbyt długa to przygoda; nadaje się raczej do domu - trudno go wychwycić w zarobiony dzień.
@Earl_Grey_Blue HAO Emarati Oud - wracam do tego zapachu już chyba z piąty raz; jest to jeden z niewielu Arabów, które lepiej siedzą jednak zimą niż latem.
Zaloguj się aby komentować