Sroda, a wiec czas na wiesci ekonomiczne serwowane przez rosyjski Kommersant gdzie mozemy sie dowiedziec, ze:


Konsumenci powrócili do korzeni

Sprzedaż wódki w handlu detalicznym wzrosła o 4,95%

A takze:

  1. Po ataku dronów wybuchł pożar w zakładzie w Sterlitamaku

  2. Prokurator generalny Gucan skrytykował środki ochrony obiektów energetycznych przed dronami w regionach

  3. Oświadczenia ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa po wizycie w Chinach. Najważniejsze

  4. FT: Iran wykorzystał chińskiego satelitę do ataków na amerykańskie bazy

  5. Władze Ułan-Ude cofnęły zezwolenie na wiec „Za wolny internet”

  6. Sowcombank kupił ubezpieczyciela „Kapital Life”

  7. Wszczęto postępowanie karne przeciwko organizatorom zakrojonej na szeroką skalę afery podatkowej

  8. Kanye West odłożył koncert w Marsylii pod presją francuskich władz

  9. Czy bitcoin utrzyma się powyżej 70 tys. dolarów? INWESTYCJE

  10. Prezes Grupy Spółek „MEDSI” Andrij Sokołow — o strategii rozwoju nowoczesnej kliniki medycznej WSPÓLNY PROJEKT

Mysle, ze 3 i 5 tez wazne/ciekawe - wiec moze wrzuce je pozniej. A tymczasem dobrobyt w czerwonym raju wraca - przeczytajcie sami:


Sprzedaż wódki w handlu detalicznym wzrosła o 4,95%

Po okresie spadków na rynku alkoholi nastąpiło ożywienie. Sprzedaż wódki w marcu wzrosła o 4,95%, a segment alkoholi wysokoprocentowych odnotował ogólny wzrost o 2,7%. Odrodzenie rynku alkoholi wysokoprocentowych wynikało ze spadku zainteresowania konsumentów piwem i winem. Starając się oszczędzać, obywatele wybierają trunki o wyższej zawartości alkoholu. Wódka jest jednocześnie postrzegana jako bardziej przystępna alternatywa dla podrożałych whisky, brandy i koniaku.


Sprzedaż detaliczna wódki w Rosji w marcu wyniosła 5,83 mln decylitrów, wzrastając rok do roku o 4,95%, wynika z danych Rosalkogoltabkontrol (RATK). Ogólnie w okresie styczeń–marzec wolumen sprzedaży tego produktu wzrósł o 2% rok do roku, do 17,39 mln decylitrów. Dynamika ta przewyższa ogólne tempo wzrostu w tej kategorii.

Łączna sprzedaż wszystkich rodzajów alkoholu w Rosji, z wyłączeniem piwa, cydru, poire i miodu pitnego, według RATK, w okresie styczeń–marzec 2026 r. wyniosła 47,97 mln decylitrów, a w marcu – 16,25 mln decylitrów.

W ujęciu rok do roku wartości te wzrosły odpowiednio o 0,2% i 2,7%.


Ożywienie sprzedaży mocnego alkoholu, w tym wódki, odnotowane w marcu nastąpiło po okresie spadków. Jeszcze według wyników za styczeń–luty ubiegłego roku łączny wolumen sprzedaży szacowano na 31,71 mln decylitrów, co oznaczało spadek o 1,1% w ujęciu rok do roku. Na rynku tendencję tę tłumaczono głównie wzrostem cen, z powodu którego konsumenci zaczęli zasadniczo rezygnować z niektórych rodzajów alkoholu (patrz „Kommersant” z 17 marca).


Obecnie w centrum uwagi znalazł się głównie alkohol wysokoprocentowy. Oprócz wódki, w marcu odnotowano zauważalny wzrost sprzedaży wyrobów likierowo-wódkowych: ich łączna sprzedaż wzrosła o 14,2% rok do roku i wyniosła 1,6 mln decylitrów, wynika z danych RATK. W całym pierwszym kwartale sprzedaż w tej kategorii wzrosła o 14,8%, do 4,86 mln decylitrów. W styczniu–marcu 2026 r. sprzedaż wina spokojnego spadła o 3% i wyniosła 12,59 mln decylitrów. Sprzedaż produktów o niskiej zawartości alkoholu spadła o 58,3%, do 204,9 tys. decylitrów. Wina likierowe straciły 7,2%, a wskaźnik spadł do 247,4 tys. decylitrów.


Szef Centrum Rozwoju Krajowej Polityki Alkoholowej Paweł Szapkin wiąże wzrost sprzedaży mocnych alkoholi z przepływem konsumentów piwa do tego segmentu, na który tradycyjnie przypada 80% całego rynku alkoholi. Jak wyjaśnia, nawet 1% tego popytu może wpłynąć na ogólne statystyki. Ekspert wiąże to ze wzrostem cen piwa. Z powodu spadku siły nabywczej konsumenci stawiają na zawartość alkoholu, a nie na objętość. Z tych samych powodów część popytu traci obecnie wino – mówi pan Szapkin.

Według prezesa stowarzyszenia „Alkopro” Andrieja Moskowskiego popyt właśnie na wódkę rośnie z powodu wzrostu cen innych mocnych alkoholi — whisky, brandy i koniaku.

O ile wcześniej konsumenci chętnie przechodzili na napoje smakowe, to teraz nastąpił odwrotny trend. Od stycznia tego roku podatek akcyzowy od alkoholu o mocy powyżej 18% wzrósł o 11,4%, do 824 rubli za 1 litr spirytusu. Minimalna cena detaliczna wódki została podwyższona o 17,1%, do 409 rubli za butelkę o pojemności 0,5 litra. W przypadku brandy wartość ta wzrosła o 28%, do 605 rubli, a w przypadku koniaku i whisky o okresie leżakowania co najmniej trzech lat — do 755 rubli za 0,5 litra.


Z powodu tej korekty butelka rosyjskiej whisky kosztuje obecnie 800–1000 rubli – mówi. Ta sama ilość wódki kosztuje 450–500 rubli, choć wcześniej ceny w tych segmentach były porównywalne. Pan Moskowski uważa, że obecne ceny stanowią barierę psychologiczną dla konsumentów: potrzebują oni czasu, aby się do nich dostosować. „A na razie wódka stała się po prostu najtańszym mocnym alkoholem” – stwierdza.

Reklama – ciąg dalszy poniżej

Pawieł Szapkin spodziewa się, że wzrost sprzedaży mocnego alkoholu będzie ogólnie długotrwały. Podobna dynamika, jak twierdzi, obserwowana jest obecnie na całym świecie. Oprócz wódki konsumenci aktywnie przechodzą na likiery, nalewki i mocne koktajle RTD (produkty gotowe do spożycia) – podsumowuje.


#rosja #wojna #ekonomia #gospodarka #pravda

df9d8645-712f-4754-8ddb-90cdccbab354
18275e58-3a88-42ba-9c86-f23bd4e76786

Komentarze (3)

@WatluszPierwszy Tak - chyba w ciagu ostatniego miesiaca, moze dwoch, takze w wiesciach z Kommersanta przytaczalem ich analizy dot. spadku sprzedazy alko.

Wowczas mozna bylo sie tylko cieszyc (bo przeciez konsumpcja w Rosji nie spada) ze przychody z podatkow maleja a do tego rosnie ryzyko zatruc metanolem posrod klientow melin.

Zaloguj się aby komentować