(...) śmierć nie spotyka nas nagle, lecz robi postępy powoli, że umieramy po troszeczku co dzień. Co dzień bowiem uchodzi się właśnie do śmierci. Cokolwiek z tego przemyślisz, wzmocnisz się na duchu bądź do uległego przyjęcia skonu, bądź do cierpliwego znoszenia życia. Powinniśmy bowiem nabrać odwagi i sił do jednego i drugiego, abyśmy nazbyt nie kochali życia, a zarazem nadmiernie nim nie pogardzali. Nawet gdy rozum doradza zakończenie żywota, nie należy iść za tym popędem bez zastanowienia się czy za skwapliwie. Człowiek odważny i mądry powinien nie uciekać z życia, ale wychodzić. Przede wszystkim jednakże należy unikać tej namiętności, która opanowała tak wielu, a mianowicie pożądania śmierci.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

51f0cdcb-3f85-464e-a429-a28c86759e62

Komentarze (3)

Moment urodzin jest jak skok z wysokości.

Można się szarpać, krzyczeć, łapać gałęzi drzew, ale na końcu i tak czeka gleba.


Można też wyluzować i wykorzystaç pęd do zabawy i sobie polatać przez jakiś czas jak pierdolony szybowiec

Zaloguj się aby komentować