Ślepcy przynajmniej poszukują przewodnika, my zaś błąkamy się bez niego.

Powiadamy: «To nie ja jestem spragniony zaszczytów, lecz nikt nie może w Rzymie postępować inaczej.

Toć nie ja jestem rozrzutny, lecz samo miasto wymaga znacznych wydatków. To nie moja wina, żem skłonny do gniewu, że jeszcze nie ustaliłem na pewno swego sposobu życia: młodość to sprawia». Czemuż sami siebie oszukujemy? Wady nasze nie znajdują się bynajmniej na zewnątrz nas: są one w nas, tkwią w samych trzewiach naszych.


Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

#stoicyzm

6e6e89ec-e8ae-4f83-b917-0866bb66a9a6

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować