@Miedzyzdroje2005 Cóż, początkowy entuzjazm, podsycany paroma szybkimi aktualizacjani przez chwilę starczał i pomagał przymknąć oko na błędy, braki i problemy.
Ale potem nastąpiła stagnacja, żadnych nowych aktualizacji, żadnej komunikacji od administracji, jedyny moderator 3 tygodnie chorował, więc portal sprawiał wrażenie, że leci na autopilocie, siłą rozpędu.
A brak czarnej listy, możliwości odcięcia się od toksyków i ich wysrywów wraz ze wzrostem liczby użytkowników doskwiera coraz bardziej.
No ale za to można już sortować.
Plus jeszcze nie ma po co co chwila wchodzić na Hejto, można wejść raz dziennie i w pół godziny przeczytać wszystkie nowe treści.
Taka moja interpretacja i wyjaśnienie spadku popularności.