@Foxington nigdy nie zapomnę jak na warsztatach w technikum robiliśmy na ocenę nakrętki z płaskowników z pociętych starych ławek ze szkolnych korytarzy. Pilnikami i gwintownikami, których czasy świetności przeminęły gdzieś na przełomie panowania Gomułki i Gierka. Trauma do końca życia.