Siamano Miśki!


Jak wszystko pójdzie dobrze to koniec stycznia/początek lutego wyjeżdżam na Ukrainę jako szeroko pojęty medyk.


Byłem już na UA w sierpniu jako kierowca karetki/ratownik, brałem udział w ewakuacji rannych. Tym razem jadę trochę głębiej w UA. Chcę opowiedzieć jak się do tego będę przygotowywał, o mojej drodze, co tam zobaczę, w czym będę brał udział, wrzucić jakąś fotę (oczywiście w granicach rozsądku) czy co tam będzie Was interesowało.


Jeśli chodzi o moje wykształcenie w szeroko pojętej medycynie to jestem ratownikiem KPP, studentem II roku pielęgniarstwa, mam zrobione dwa kursy instruktorskie BLS/AED, EPALS, tak to samouk.


Jeśli ktoś ma jakieś pytania to zapraszam, jeśli będę mógł to chętnie odpowiem no i trzymajcie kciuki!


PS: jestem tu nowy, proszę o wyrozumiałość

Komentarze (34)

@Petrorogal Wiedziałem, że to pytanie padnie i nadal nie mam odpowiedzi, która usatysfakcjonuje wszystkich. Głównie chodzi mi o rozwój. Jestem zakochany w medycynie, a tam najwięcej się nauczę i najwięcej rzeczy zobaczę, jakby to chamsko nie brzmiało. Kolejnym powodem jest sprawdzenie samego siebie. Czy dam radę w trudnych warunkach żyć i, co najważniejsze, wykonywać swoją pracę. Nie ma u mnie jakichś mocnych pobudek geopolitycznych

@Daniel_Obajtek to gdzieś tam też jest, bo ze względu na mój przyszły zawód mam w sobie dużo empatii (i mam nadzieję, że na starość jej nie stracę jak większość wypalonych zawodowo pracowników ochrony zdrowia xD ) ale daleko na liście xD

@maciek_pigula Poleć jakieś niedrogie stazy taktyczne, ale takie które się nie łamią jak słone paluszki.


@Petrorogal Niektórzy ludzie po prostu tak mają że ich nosi po świecie za przygodą. Tak zawsze było.

@maciek_pigula powodzenia, czekamy na relacje


a powiedz ze studiów to bierzesz dziekankę? Bo u mnie to ludzie czasami z zapaleniem płuc przychodzili bo nie dało się odrobić i ch*j xD

@Bichau69Miauek mi osobiście nie wolno bo nie mam pozwolenia na broń ale jeśli chodzi już 'na miejscu' to słyszałem sporo rzeczy ale pozwolisz, że na pytania tego typu odpowiem w innym terminie xD

@anervis dogadałem się z prodziekan, bo akurat wtedy sesja i cześć egzaminów mam przed sesją, a jak coś się nie uda to się będę dogadywał po powrocie

@SuperSzturmowiec dziękuję za to pytanie! Mam spisane parę słów dla przyjaciół i rodziny, nad którymi trzyma pieczę jedna osoba i wyśle im to jak będzie trzeba

@Duomo ja to zrobiłem trochę 'na lewo'. Wspólni znajomi, osoby, które poznałem od początku wojny, przeróżne organizacje. Nie powiem- jest to mocno ciężkie

@maciek_pigula


pracowałem tylko na SOFTT oraz CAT 7 generacji więc to polecam.


Jeden angol co podobno był na Ukrainie mówił żeby nosić na siebie nawet ze 4 sztuki, zgadzasz się z tym czy przeginał?


Najważniejsze, żeby były oryginalne!


Ta widziałem jak działają fejki.

@Opornik powiem tak- jako medyk teoretycznie nosisz minimum cztery. W praktyce- ile się zmieści. Z tego co wiem żołnierze UA noszą dwie- dla Ciebie i dla kolegi. Więcej w sumie nie ma miejsca w kieszeniach i nie ma za bardzo sensu. Jak coś Tobie się stanie to kolega bierze Twoje, żeby Ci pomóc i jak brakuje to swoją

@Opornik jeszcze jedno słowo o fake'owych- są używane jako 'ćwiczebne'. Co nie znaczy, że jakakolwiek jest spoko. Tak czy inaczej- staza ma zadziałać w stu procentach. Dlatego tak dużo kosztują- bo mają certyfikaty i są praktycznie nie do rozjebania oraz mocno idiotoodporne: rozkminienie działania to naprawdę 15min szkolenia. Wiadomo, żeby być dobrym w tym co robisz to więcej ale takiemu 'przeciętnemu' żołnierzowi wystarczy

@inskpektor dziękuję, ten post jest też moim pierwszym! xD Będę wrzucał co jakiś czas jak uznam coś za ciekawego. Zapraszam również na priv jakby co!

@maciek_pigula to zrób to na prawo, aby grało wszystko pod względem formalnym. w jednym z filmików D. Duda coś o tym wspominał.

@jarzyn źle się wyraziłem- według prawa polskiego ja tam mogę jechać. Nie mogę 'tylko' podpisać kontraktu. 'Na lewo' chodzi mi o to, że nie jest to przez rząd Polski lub Ukraiński załatwiane. Oni oczywiście się dowiedzą, ja nie mam nic do ukrycia. Z tego co się orientowałem jakbym chciał wstąpić (bez przypału) np do tej Legii Międzynarodowej to muszę mieć zgodę MONu. Ale, że nie miałem szkolenia zasadniczej służby wojskowej to jednak 'rządzi' mną MSWiA. Ale, że jednak jestem studentem kierunku medycznego to jednak 'rządzi' mną MZ. Sama papierologia zajmie kilka miesięcy. Ja jednak nie potrzebuje kontraktu, nie będę pod armią ukraińską, ja tam jadę jako 'wolny strzelec', wolontariusz, więc spoko. Podsumujmy: to, co robię, jest zgodne z literą prawa polskiego

@maciek_pigula ale broń boziu ja nie sugerowałem, że jedziesz tam nielegalnie raczej to, co Duda wspominał, jedzie przez fundację aby mieć jakieś ubezpieczenie czy inne pierdoły. W razie zatrzymanie, by miał ktoś pieczę itd.

Zaloguj się aby komentować