Sasiad po sasiedzku( xD) sprzedaje #citroen xsara picasso( pic related):niecale 7 kola za rocznik 2008.

Zastanawiam sie czy kupic,bo to w koncu auto ostateczne- bardzo male zewnatrz,ogromne wewnatrz.

I zamiast meczyc sie z januszami co sprzedaja auta za 20-25 kola,kupic taki wehikul a reszte przechlac.

#motoryzacja

ea7dfe90-56fb-49e1-a299-e0a74579a330

Czy kupic Picasso

243 Głosów

Komentarze (30)

@cebulaZrosolu

Aktualnie tez mam citroena z 2008 roku,ale to juz trup jest.

A pojezdzic chwile,a jak wreszcie bede mial uop z umowa na czas nieokreslony- pozyczka i kupic cos nowego z salonu.

A jak cytrynka bedzie jeszcze w znosnym stanie to bedzie jako auto awaryjne czy jako auto do wozenia ciezaru, żeby nowego nie psuc


PS takiego citroena juz mialem i wspominam wspaniale.

@PlatynowyBazant20

Mialem juz takiego i wspominam wspaniale

@PlatynowyBazant20

A ja ostatnio wiozlem swojego citroena na lawacie,bo spalily sie wszystkie zarowki i tbw- jeszcze auto zastepcze na 5 dni dostalem z ubezpieczenia.

@jajkosadzone mi padł ostatnio bezpiecznik od świateł, w wersji z kolanową poduszką te bezpieczniki są umiejscowione jak dla jakiegoś karzełka bez kręgosłupa. Ile bluzgów padło zanim wymieniłem. 🙂 gdyby nie aparat w telefonie to nie wiem jak to wymienić, chyba lusterko tylko by pomogło

6e431834-411c-4570-851b-aa231c2fe697

@jajkosadzone mam garaż i trochę narzędzi, ale jak to klawiter mówi więcej sprzętu niż talentu. Ale olej, filtry czy klocki i tarcze to na spokojnie w gruzie wymienię

To Citroen, spójrz co zwykle stoi na poboczu a dowiesz się dlaczego kosztuje 7tys. XD


Ja bym w to nie szedł z jednego względu - o ile silniki Citroena w tych latach były dobre o tyle po tylu latach legendarna francuska "elektryka" może być jeszcze bardziej legendarna... a i osprzęt też pewnie zacznie się sypać bo część jeszcze w oryginale...


I wiem co mówię, jeżeli miałeś cytrynkę i dobrze wspominasz to powiem Ci coś. Miałem 2 Saaby w swoim życiu, oba wspominam z łezką w oku (osiągi, komfort), ale po przesiadce na japończyka, gdy liczyłem na bezawaryjność, już wiem, że to ona jest najistotniejsze w aucie. Od kiedy mam japończyka wymieniam tylko płyny i klocki.

@jajkosadzone no, jak wszędzie znajdą się wyjątki (albo zażynane przez poprzednich właścicieli). Co to było Nissan, Mitsubishi, Daihatsu czy może Isuzu?


Subaru, Toyota, Honda, Mazda - to są marki o których mówię

@argonauta

Toyota-uzywana( od pierwszego wlasciciela,z faktura z salonu)a w rodzinie z salonu- gowno straszne- ciemne,male w srodku w stosunku do wymiarow zewnetrznych. Ciagle sie sypala elektronika i do psulo sie wszystko( wlacznie z wtryskiwaczami w benzyniaku) o rdzu na dachu nie wspomne.


Natomiast Honda Civic VI z silnikiem 1.5 vtec byla super,tylko wyposazenia nie miala.


O kolejna sprawa- to co konkurencja ma w standardzie to w japonczyku jest highclass,wysoka wersja wyposazenia.


A co do aut na poboczu- najwiecej razy z pomocy drogowej korzystalem majac toyote- wiec nikt mi nie powie,ze to jest takie och,ach.

Na szczescie sa odpowiednie ubezpieczenia i mam tbw na takie sprawy.


P.S ostatnio mialem przyjemnosc jezdzic nowa rav4 i mg hs i powiem tak: mg robi lepsze wrazenie,mimo ze jest o ponad 70 000 zl tansze.

@jajkosadzone zacznijmy od tego że toyota to marka dla ludzi niezainteresowanych motoryzacją (poza Supra) XD


Swoją drogą wujas ma Aurisa i też niezadowolony. Może to kwestia lat produkcji...

Kiedyś rozważałem Citroena C4 VTS. Gość z pierwszego ogłoszenia zmęczonym głosem powiedział, że ZNOWU coś się zepsuło i auto nie odpala, ale jak naprawi to oddzwoni. Nigdy nie oddzwonił xD

Obecnie czasem używam Edpace'a z 2007 i tam się świeci taka choinka, że w swoim daily chyba nie mam nawet tylu kontrolek xD No ale jeździ.

Francuzy są fajne póki wszystko działa, więc jak to Picasso jest w pełni sprawne, to myślę że warto. Natomiast jeśli zaczęły się problemy z elektryką, to miej świadomość, że prawdopodobnie już się nie skończą.

@Szpadownik

Mialem juz takiego,z silnikiem 2.0 hdi.

Wszystko dzialalo fest,a najdrozsza naprawa to byla wymiana tarcz hamulcowych.

Sasiad ma z silnikiem 1.6 benzynowym,wiec jeszcze lepiej-stara wersja na posrednim wtrysku,bez turbo i innych udziwnien.

@Paprykarz

Ciesze sie,a moja curka studiuje prawo w Nigerii

Zaloguj się aby komentować