#samochody #gownowpis
Wczoraj pierwszy raz od pół roku zaparkowałem prostopadle przodem.
Chryste, wciskanie się pomiędzy 2 auta przodem to masochizm. Zawsze to auto będzie troche (troche w c⁎⁎j) krzywo, i próbując poprawić albo zahaczy d⁎⁎ą samochód z lewej, albo zderzakiem samochód z prawej. Ciągle czuje że jestem ze 2cm od drugiego auta. Fajnie jest tylko jeżeli są co najmniej 2 miejsca wolne, to chociaż jakiś margines na poprawki jest.
Nie wyobrażam sobie co by było gdybym jeździł czymś większym niż clio
