
Kolejny nienajlepszy dzień w historii Gazpromu. Sąd Najwyższy Szwajcarii ostatecznie oddalił skargę rosyjskiej spółki w sporze z ukraińskim Naftohazem i utrzymał w mocy arbitrażowy wyrok nakazujący rosyjskiemu koncernowi zapłatę ponad 1,4 mld dolarów – poinformował w piątek szef Naftohazu Serhij Korecki.
"Federalny Sąd Najwyższy Szwajcarii w całości oddalił skargę Gazpromu i pozostawił w mocy decyzję arbitrażu z czerwca 2025 roku, zgodnie z którą Rosjanie muszą zapłacić Naftohazowi ponad 1,4 mld dolarów zadłużenia za usługi organizacji transportu gazu, plus odsetki i koszty sądowe" - napisał Korecki na Facebooku.
Dodał, że ukraińska spółka rozpoczęła działania zmierzające do przymusowego wyegzekwowania należności od rosyjskiego koncernu.
"Dziękuję zespołowi prawnemu Grupy Naftohaz oraz naszym międzynarodowym doradcom za skoordynowaną pracę i osiągnięty rezultat" - podkreślił.
Spór dotyczy opłat za organizację transportu rosyjskiego gazu przez Ukrainę, wynikających z umowy tranzytowej z 2019 roku. Mimo rozpoczętej przez Rosję pełnowymiarowej inwazji Ukraina kontynuowała przesył surowca do Europy, jednak Gazprom odmówił zapłaty części należnych opłat. [...]
#wiadomosciswiat #rosja #paliwa #gazprom #sad #kara #politykazagraniczna #wnppl