
Rząd zamierza w przyszłym roku wyemitować dla funduszy BGK obligacje za ponad 103 mld zł. Ale tych pieniędzy nie zapisał w budżecie centralnym. – To wbrew konstytucji – mówią ekonomiści.
#polityka #usmiechnietapolska #jebacpis #finanse

Rząd zamierza w przyszłym roku wyemitować dla funduszy BGK obligacje za ponad 103 mld zł. Ale tych pieniędzy nie zapisał w budżecie centralnym. – To wbrew konstytucji – mówią ekonomiści.
#polityka #usmiechnietapolska #jebacpis #finanse
@matips burdel byl tak wielki, ze nie da sie go w kilka miesiecy posprzatac. Jest takie powiedzenie - zburzyc łatwo, a zbudować trudno. I to jest prawda, pozytywne, dobre zmiany to walka i ciezka praca. A potem przychodzi taki pis i niszczy to co przez wiele lat budowano. Zniszczenia po wielu latach rzadow pis sa ogromne - na co nie spojrzysz to skala powala. Pozytywne zmiany juz widac i mowienie, ze koalicja nie dowiozla to jest jakis skrajny symetryzm, albo propisowskie bajanie.
@PanNiepoprawny Mataczenie, clickbait oraz robienie k⁎⁎wy z logiki. Polskie dziennikarstwo szoruje po dnie...
Co jest wbrew konstytucji? - to ze fundusze dostajace miliardy od rzadu, dostaja je poza budzetem - jak wynika z naglowka?
Gowno prawda.
Chodzi o to ze te fundusze aktualnie sa zarzadzane przez BGK - i to BGK dostaje pieniadze na ich zarzadzanie. W budzecie wyglada to wiec jakoby to BGK dostawal te pieniadze a nie fundusze. Natomiast zgodnie z konstytucja takie wydatki powinny byc zapisane bezposrednio w budzecie.
Cały czas mamy do czynienia z łamaniem art. 219 konstytucji, który mówi, że finanse państwa prowadzi się w ustawie budżetowej – tak plany rządu na 2025 r. ocenia Sławomir Dudek, ekonomista SGH i prezes Instytutu Finansów Publicznych.
Czyli chodzi o to ze te fundusze powinny byc zapisane bezposrednio - jako koszt wynikajacy z budzetu a nie koszt BGK, ktore nimi zarzadza. Nie znaczy to ze te srodki nie sa zabudzetowane i ida jakims lewym kanalem. Chodzi o ewidencje.
Rozumiem zal do Tuska ze ciagnie te ewidencje w ten sposob jako schede po pisie. Skoro jednak deficyt bedzie liczony metodologia europejska, to te fundusze mimo wszystko zostana ujete podczas liczenia deficytu. PiS sie nie odwazyl i dzieki naszej krajowej metodologii chwalil sie ze deficyt byl mniejszy. Widzicie roznice?
W uzasadnieniu rząd przypomniał o swoim zobowiązaniu, że będzie informował o całkowitych finansach publicznych oraz o zadłużeniu według metodologii europejskiej, a więc z wszystkimi elementami i instytucjami, które nie są włączone do budżetu centralnego.
"Dziennikarzyna" pisze clickbaity a za chwile piata kolumna PiSu zacznie krzyczec ze Tusk wyprowadza pieniadze - co jest nieprawda. Ha Tfu za sianie dezinformacji przez "dziennikarzyne"
Zaloguj się aby komentować