
Do tragicznego zdarzenia doszło w środę w pobliżu rzeki Luangwa we wschodniej Zambii. 52-letni rybak, wracał z połowu wraz z dwoma przyjaciółmi, gdy niespodziewanie natknął się na stado słoni. Mężczyźni rzucili się do ucieczki - mężczyzna wskoczył do pobliskiego strumienia, by uniknąć zwierząt. W trakcie przeprawy przez wodę rybak został zaatakowany przez krokodyla, który ugryzł go w prawą nogę. Dzięki walce i próbie obrony przy pomocy kija, mężczyzna zdołał wydostać się z wody. Dwaj towarzysze ruszyli mu na pomoc i przenieśli go na brzeg, ale mimo prób zatamowania krwotoku, mężczyzna zmarł z powodu rozległych ran.
#zwierzeta #zambia #krokodyl