Ruscy się cieszą, że trafili F16 dronem światłowodowym.
Ukraińcy się śmieją, że to model F16. Swoich efek nie trzymają blisko frontu, gdzie światłowód sięga. Nie pasuje kształt wlotu powietrza i brak śladow na śniegu świadczącym o serwisowaniu, przezbrajaniu, przemieszczaniu itp.
Z drugiej strony rosyjski dron BM-35 (nowość ruskich ) umożliwia precyzyjne atakowanie ukraińskich lotnisk głęboko za linią frontu. Na podobnych zasadach, jak uderzają Ukraińcy na Krymie. Możliwe więc, że czasy relatywnie swobodnego działania ukraińskiego lotnictwa (choć będącego pod presją) kończą się i potrzebne będą nowe zasady operowania.
Rzecz dzieje się na lotnisku Kanatove - to rezerwowa baza lotnicza ukrainska zlokalizowana w pobliżu Kropywnyckiego w obwodzie kirowogradzkim na Ukrainie.
#wojna #rosja #ukraina