Komentarze (8)

Śledzę budowę tego oczka od pewnego momentu, ale z niepokojem patrzę jak jest coraz mniej miejsca na wodę.

Patrząc na Twoje poczynania kojarzy mi się dziadek mojej drugiej połówki, który był murarzem i z zamiłowania betonował i murował wszystko co się dało. Ile to czasu, nerwów i pieniędzy mnie kosztowało, żeby to wszystko po kilkudziesięciu latach uprzątnąć i doprowadzić do ładu podwórko. A i tak zostało jeszcze kilka takich kwiatków co zostawiam sobie na przyszłość.

Zaloguj się aby komentować