Rozmowe o prace mam dziś i jestem zesrana
Komentarze (11)
Nie przejmują się rolą, na koniec i tak Ciebie wy⁎⁎⁎⁎dolą.
Z "mondrosci" jakie zapamiętałem, kiedy pracowałem na budowie i na początku musiałem słuchać typów co ledwo albo nie skonczyli nigdy gimnazjum ale musiałem ich słuchać bo lepiej używali cęgi ode mnie, zapamiętałem jeszcze:
Miej wyjebane, a będzie Ci dane.
Wiem, że to wypowiedzi na poziomie IQ ciut większym od planktonu, a ich "autorzy" za szczyt wypowiedzi uznawali "szefie, a 100 więcej na zaliczkę mogę w tym tygodniu bo (tutaj jakąkolwiek katastrofa nastąpiła jak tylko mogła przydarzyć się ludzkości i przysięgali na groby swoich żywych dzieci, że stało się to dzień wcześniej)" ale coś w tych powiedzonkach jest.
Sam teraz jestem na etapie szukania zlecenia, bo ostatni klient stwierdził, że chyba zbytnio przejmowałem się rolą ale na spokojnie. Nie spinaj się, postaraj wyluzować, a na rozmowie odpowiadaj szczerze. Szczerość popłaca długoterminowo, a jeśli na kłamiesz o umiejętnościach czy referencjach, to życie je szybko zweryfikuje, a pracę wtedy możesz szybciej stracić niż dostaną została.
Zaloguj się aby komentować