
Rossotrudniczestwo zapowiada 11 nowych „Rosyjskich Domów” za granicą; Moskwa mówi o dyplomacji kulturalnej, eksperci widzą narzędzie wpływów i werbunku.
„Wyrzucą drzwiami, wraca oknem”. Dokładnie tydzień po zamknięciu flagowego rosyjskiego ośrodka kultury, tzw. „Domu Rosyjskiego”, w Berlinie, który działał w stolicy Niemiec od 40 lat, Rossotrudniczestwo podpisało porozumienie o uruchomieniu aż 11 podobnych placówek w krajach Afryki, a także w Tajlandii i Armenii.
Igor Czajka, szef Rossotrudniczestwa, organizacji sprawującej pieczę nad rosyjskimi ośrodkami kultury za granicą, zapowiedział, że nowe instytuty mają promować „nowoczesny, prawdziwy i skuteczny wizerunek Rosji”.
Krytycy opisują jednak „Domy Rosyjskie” jako narzędzie kremlowskiej propagandy, wywierania wpływu politycznego i zbierania informacji wywiadowczych, a nie jako miejsca prawdziwej wymiany kulturalnej. [...]
#wiadomosciswiat #rosja #politykamiedzynarodowa #politykazagraniczna #euronews