Rośnie pesymizm w rosyjskim biznesie. Nie wierzy on w dane inflacyjne z Kremla

Rosyjskie firmy zapisały w swoich biznesplanach inflację dwukrotnie wyższą niż stanowi prognoza Banku Rosji. To jasny sygnał, że rosyjscy przedsiębiorcy nie wierzą w możliwość pokonania inflacji, a dane oficjalne uważają za nieodpowiadające rzeczywistości.

#rosja #ukraina #wojna #inflacja #biznes

Rzeczpospolita

Komentarze (5)

Nie wierzę, że dopiero teraz to do nich dociera. W takim tempie 10 lat im zajmie, że wania mógłby pracować gdyby miał nogi i tyle nie pił z powodu ptsd

@Kolekcjoner_dusz Inflacja, to skutek drukowania pieniędzy. Liczne kraje mogą sobie na to pozwolić (np. USA praktycznie bez limitu), bo mają zabezpieczenie w postaci dóbr naturalnych, rynków zbytu i rozliczeń we własnej walucie. A Rosja sporo straciła, więc oprócz dodruku rubla wyprzedaje złoto, co powinno być główną "czerwoną lampką" w oczach inwestorów. Ostatecznie to pokazuje, że sposób prowadzenia wojny przez Ukrainę wyniszcza zasoby Rosji. Dlatego, Ukraina wcale nie musi chcieć skończyć tej wojny jak najszybciej, bo paradoksalnie, przyrost strat lądowych jest mniejszy, niż straty Rosji w ludziach i PR. Rosja traci kolejne "sojusznicze" kraje i w tym właśnie pomaga aktualnie Ukrainie USA, realizując przy okazji swoje cele.

@ramen +1. Rosja przegrała tę wojnę z chwilą, gdy nie zajęła Kijowa w tydzień. Władowali się w konflikt, przy którym blednie Afgan, a który przecież rozsadził ZSRR. Tamten trwał 10 lat i tu może być podobnie. I na razie każdy ma z niego zyski kosztem Moskwy.

Zaloguj się aby komentować