
W Niemczech rosną obawy przed protestami młodzieży na wzór francuski. Politycy ostrzegają przed przemocą, a eksperci wskazują na problemy szkół i brak perspektyw zawodowych.
"Ostrzeżeniem dla całej Europy" nazywa szefowa niemieckiej skrajnej prawicy wydarzenia we Francji. Zdaniem Alice Weidel przyczyną gwałtownych protestów są otwarte granice i masowa emigracja, czyli - według współprzewodniczącej AfD to, z czym do czynienia mają także Niemcy.
Chadecki poseł Yannick Bury uważa, że sytuacja we Francji powinna być dla Niemiec podwójnym sygnałem alarmowym . Ostrzega, że podobna przemoc może pojawić się także na niemieckich ulicach. Wiąże to z lekceważeniem lewicowego ekstremizmu i słabnącą skutecznością partii centrowych, co może doprowadzić do blokady reform. [...]
#wiadomosciswiat #niemcy #protesty #obawy #zamieszki #francja #politykazagraniczna #polskieradio24
