@starebabyjebacpradem z fizjologicznego punktu widzenia, bardziej to przypomina okulizację w literę T. Ponieważ nie usuwamy ani kory ani warstwy drewna pod korą. A przyczepiamy pąk śpiący.
Ale jak właśnie wspomniałeś metoda raczej bez sensu za duża rana i łatwo o zakażenie.