Rosja grzmi po ataku USA, Kolumbia rozmieszcza wojsko przy granicy z Wenezuelą

Kolumbia rozmieszcza swoje wojska przy granicy z Wenezuelą. To reakcja na amerykański atak na Wenezuelę. Działania USA potępiły Rosja i Iran.


Prezydent Kolumbii Gustavo Petro poinformował o rozmieszczeniu wojsk oraz służb ratunkowych przy granicy z Wenezuelą. Działania te mają na celu przygotowanie się na ewentualny napływ uchodźców z pogrążonego w chaosie kraju sąsiada. Petro wezwał także do pilnego zwołania posiedzenia Organizacji Państw Amerykańskich oraz Rady Bezpieczeństwa ONZ.


Do wydarzeń w Ameryce Południowej odniosła się również Hiszpania, która tradycyjnie utrzymuje silne związki z regionem. Madryt zadeklarował gotowość do mediacji i wezwał wszystkie strony do zachowania umiaru oraz poszukiwania pokojowego rozwiązania obecnego kryzysu.


Atak Stanów Zjednoczonych na Caracas spotkał się z ostrą krytyką ze strony Rosji i Iranu. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych określiło działania USA jako "akt zbrojnej agresji" i zaapelowało o natychmiastowe podjęcie dialogu. [...]


#wiadomosciswiat #wenezuela #dyplomacja #politykamiedzynarodowa #konfliktynaswiecie #politykazagraniczna #rmf24

Rmf24

Komentarze (3)

@Mr.Mars grzmi w sensie trzask pękających dup zarejestrowały nawet rejestratory sejsmiczne na Fiji, wykonane z kokosa, liści palmy i guano.

Nie żebym popierał czy usprawiedliwiał ingerowanie w politykę obcego państwa, nawet jeśli jest pseudodykyaturką, ale w tym kontekście oburzenie kacapów jest co najmniej komiczne a na pewno niesmaczne.

Zaloguj się aby komentować