Rolnicy blokują przejście z Ukrainą. Chodzi o podatki i handel z krajami Ameryki Południowej

Minister rolnictwa Czesław Siekierski przybył w niedzielę na rozmowy z rolnikami blokującymi przejście graniczne w Medyce. Poinformował, że jego resort razem z ministerstwem rozwoju przygotowują negatywne stanowisko do umowy handlowej między UE a krajami Mercosur.


Rolnicy z podkarpackiej organizacji Oszukana Wieś od soboty blokują przejście graniczne w Medyce. Do Polski nie wpuszczają tirów jadących z Ukrainy. Przepuszczają tylko te wyjeżdżające z Polski, ale tylko po jednym na godzinę. Rolnicy protestują, bo nie spełniono ich postulatu umorzenia czwartej raty podatku rolnego za ten rok. Sprzeciwiają się też umowie o wolnym handlu pomiędzy UE a Mercosur (organizacją założoną przez Argentynę, Brazylię, Paragwaj i Urugwaj).


Siekierski przybył w niedzielę w południe na rozmowy z protestującymi rolnikami. Podkreślił, że resort rolnictwa jest przeciwny podpisaniu umowy handlowej między UE a krajami Mercosur.


- Przypomnę, że jako pierwsi wyraziliśmy sprzeciw wobec takich warunków umowy, wcześniej nim to zrobiły związki, izby rolnicze i chyba jedni z pierwszych w Europie - wskazał. [...]


#wiadomoscipolska #rolnictwo #strajkrolników #akcjaprotestacyjna #import #ministerstworolnictwa

wnp.pl

Komentarze (15)

@maximilianan czytałeś artykuł w ogóle?

Poza tym to newralgiczne miejsce, w sam raz żeby rząd musiał reagować.


Jak zablokują Warszawę to będziesz marudził że hehe co ma Warszawa do Ameryki południowej. Hehe haha.

@maximilianan każdy orze jak może w tym pierdolniku. Tak samo pielęgniarki, nauczyciele itd czyli wszystko co państwowe.

W sumie to nawet to rozumiem. Czas na wymuszenie czegoś na politykach jest przed wyborami i tylko strajkiem. Władza nic innego nie rozumie a po wyborach to możesz ich zazwyczaj cmoknąć.

Patrz 100 obietnic.

@maximilianan no nie, zazwyczaj było to moje miasto ;)

Sporo grup społecznych czy zawodowych akurat blokuje rondo Dmowskiego, rondo Degola. I wtedy cacy co? Bo to nasi strajkują a nie jakieś brudasy z powiatowej Polski, co?

@jimmy_gonzale a to zależy. Jeśli to jacyś frajerzy co boją się o swój nieuzasadniony zysk z biznesu to traktuję ich tak samo jak rolasów. Czy to taksiarze, czy górnicy.

@maximilianan nie. Ale strajk na granicy mam akurat w dupie bo mnie niedotyczy. ;)


A strajk kobiet(wybrałem jako skrajny przykład) też głupi. Podróż przez Warszawę to wtedy katorga a dotyczy to miliona ludzi mieszkających w Warszawie. No i dają się nabrać na temat aborcji rzucony zaraz przed wyborami. Co wybory nam to robią.


Al

Zaloguj się aby komentować