Rok temu Putin przygotowywał już swoje przemówienie w Kijowie


W tym roku Kijów odwiedził Prezydent USA


Piękne nasranie ruskim na mordę i zaznaczenie terenu.


Przy tej okazji warto przypomnieć ten fantastyczny artykuł, który został wcześniej przygotowany aby odtrąbić zwycięstwo i który zestarzał się zanim jeszcze został opublikowany, omyłkowo opublikowany na stronie RIA. Można użyć tłumacza w przeglądarce Chrome.


#ukraina


https://web.archive.org/web/20220226051154/https://ria.ru/20220226/rossiya-1775162336.html

Komentarze (22)

@GazelkaFarelka Niby tak tylko jak dla mnie propaganda zawsze nią będzie niezależnie z której strony. Chociaż pokazuje to, że Kijów musi mieć dobra ochronę PL bo inaczej Baiden by się tam nie pojawił.

@Wolnymularz "Stany Zjednoczone na krótko przed wizytą prezydenta Joe Bidena w Ukrainie skontaktowały się z Rosją, aby wykluczyć wypadek, który mógłby doprowadzić do bezpośredniej konfrontacji dwóch mocarstw nuklearnych" - podaje RIA Novosti, powołując się na AP. "


Może ta ochrona jednak nie była taka super.

@Zielonypomidor "The White House would not go into specifics, but national security adviser Jake Sullivan said that it notified Moscow of Biden’s visit to Kyiv shortly before his departure from Washington “for deconfliction purposes” in an effort to avoid any miscalculation that could bring the two nuclear-armed nations into direct conflict."


Powiadomiły (czyli oznajmiły) tuż przed wylotem że przyjeżdża (żeby im przypadkiem nic głupiego do łba nie przyszło) a nie skontaktowały się czy pytały o zgodę parę dni wcześniej, czy może przyjechać, a to nieco zmienia postać rzeczy, nie sądzisz?

@Zielonypomidor Zacytowałeś RIA Nowosti, które tak przekręciło tłumaczenie, żeby postawić sprawę w korzystniejszym dla ruskich świetle (czyli że niby o wszystkim wiedzieli i zgodzili się na wizytę a wręcz nawet zgodzili się zapewnić bezpieczeństwo Bidenowi), żeby umniejszyć fakt, że prezydent USA ma jaja pojechać osobiście do stolicy ogarniętego wojną kraju.

@Zielonypomidor ta wizyta to generalnie pokazanie jak bardzo Biden leje na putlera. Miasto było regularnie ostrzeliwane, rok temu rozpoczęła się "specjalna operacja" mająca trwać trzy dni, putin miał przemówienie gotowe na tą okazję. A tu po roku stolicę kraju ogarniętego wojną odwiedza nie wielki wódz narodu kacapskiego, tylko Pan Prezydent kraju, o którym kacapy mówią, że jest słaby i beznadziejny. I kto tu wychodzi górą w tym propagandowym starciu?

@maximilianan Tylko właśnie IMHO to dalej propaganda. Broni dalekiego zasięgu brak, ludzie dalej umierają, są bez prądu, ogrzewania, infrastruktura rozwalona. Tylko tak, propagandowo wielka wygrana. Pewnie c⁎⁎⁎ek Putin będzie chciał propagandowo sobie odbić i znowu rakiety i drony polecą.

@Zielonypomidor Nie, podałeś cytat z RIA Nowosti. To, że zamieściła go Wyborcza, nie oznacza że teraz jest to cytat z Wyborczej. To jest nadal cytat z RIA Nowosti, zamieszczony w Wyborczej. Rozumiesz różnicę?


Tak jakbym ja powiedziała, że "moja ciotka twierdzi, że jest różowym jednorożcem". Nie oznacza to, że ja twierdzę, że moja ciotka jest różowym jednorożcem. Nie, ja tylko mówię że moja ciotka tak twierdzi, powtarzam tylko to co ona powiedziała, ale powtarzając to nie przejmuję jednocześnie sama tej opinii.

Zacytowałeś RIA Nowosti, które tak przekręciło tłumaczenie, żeby postawić sprawę w korzystniejszym dla ruskich świetle (czyli że niby o wszystkim wiedzieli i zgodzili się na wizytę a wręcz nawet zgodzili się zapewnić bezpieczeństwo Bidenowi), żeby umniejszyć fakt, że prezydent USA ma jaja pojechać osobiście do stolicy ogarniętego wojną kraju.


@GazelkaFarelka nic takiego nie wynika z tego cytatu z ria novosti, nie pi⁎⁎⁎ol

Zaloguj się aby komentować