Komentarze (6)
@wiatraczeg ja też bo jakoś mi to wychodziło do pewnego momentu ale grafika inżynierska i ręczny rysunek, z nabazgranymi poprawkami długopisem prowadzącego zajęcia, to bardzo daleka pochodna :)
Tak, najgorsze w tym wszystkim były te bazgroły na idealnym rysunku który robiło całą noc :)
Teraz obrazek jest jeszcze bardziej bliski skóry.
Zaloguj się aby komentować

