Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję w sprawie wysokości stóp procentowych w Polsce. Pozostaną one na niezmienionym poziomie kolejny miesiąc z rzędu. Rada wstrzymuje się od podwyżek od października 2022 r. Stopa referencyjna wynosi nadal 6,75 proc.


https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-stopy-procentowe-w-polsce-jest-decyzja-rpp,nId,6585032


#wiadomoscipolska #ekonomia #gospodarka #nieruchomosci #kredythipoteczny

Komentarze (17)

@inty z jednej strony za⁎⁎⁎⁎ście bo mam kredyt więc mi koszty nie wzrosną z drugiej chujowo, bo jak wszystkie mądre głowy tłumacza podnoszenie stop to jedyny sposób walki z inflacją który daje rezultaty... Czyli jak zwykle PIS pogrąża gospodarkę aby tylko wygrać wybory

W roku wyborczym nie ma znaczenia to, że podwyższanie stóp jest racjonalne i wskazane ekonomicznie, bo jest nieracjonalne i niewskazane politycznie. Okoliczności do realizacji takich działań będą po wyborach, bez względu na to, kto utrzyma, lub przejmie władzę, i nie będą to skoki po 50 punktów bazowych, tylko więcej, aby zrekompensować wcześniejsze zaniechania.

A ja nie sądzę żeby po wyborach stopy mocno ruszyły w górę. Może do 7-8% max jeśli inflacja nie będzie spadać tak jak się wydaje, ale bardzo możliwe że różnica między st00pkami a inflacją niedługo będzie wynosić 5 pp. Chyba, że odpalimy kolejne socjale, a glapa dostanie prikaz włączenia drukarki na pełnej.

@Mario_Puzon ja akurat mam stałe stopy od 2019 więc mnie to jeszcze nie dotyczy ale tutaj się zgadzam, że jest cienka granica w przeczekaniu i badaniu sytuacji w gospodarce a działaniem, które może się zakończyć ostrym szarpnięciem.

Obecne stopy i tak dużo zrobiły czyli zatrzymały prawie do zera udzielane kredyty.

Czyli luzik, co prawda spłacam dwa mieszkania chociaż kupiłem jedno ale i tak gituwa, traktat sopocki zachowany. Mało tak prawdomównych osób jak Glapa 😊

@inty @Mario_Puzon już luzują rekomendacje, kredyt 2% może ruszyć i zaś będzie gospodarka zajebana pustym pieniądzem. Ja mam jeszcze 4 lata stałej, także git

@MauveVin


nie będą to skoki po 50 punktów bazowych, tylko więcej, aby zrekompensować wcześniejsze zaniechania.


Ciężko mi w to uwierzyć xD

@Mario_Puzon @EgeSzegeDre a po co, skoro wartość pieniądza spada bardziej niż rosną stopy jeżeli ktoś nie wzial maxymalnego kredytu, to nie oplaca sie nadplacac, lepiej te pieniadze wrzucic w cos innego. Kredyt sam sie dewaluuje. 100k zł w 2015 to inne pieniadze niz w 2020 i inne beda w 2025 z biegiem czasu coraz łatwiej spłacić

@mitsue @Mario_Puzon this. Dzisiaj właśnie sprawdziłem, że w porównaniu do zeszłego roku mam wypłatę o dokładnie 27% wyższa, a nie mam więcej pracy czy obowiązkow. W zasadzie to się dzisiaj wynudziłem niczym minister. Mieszkam w powiatowym, mam sporo powyżej sredniej krajowej. Mógłbym nadplacac kreske, ale musiałbym zrezygnować z jakiegoś wyjazdu albo lepszego auta, a po co, skoro (liczac podobne tempo inflacji i wzrostu zarobków) za 5-10 lat 200k to będzie c⁎⁎j a nie pieniądz.

@Mario_Puzon czas i wartość pieniądza też robi swoje. Pytanie ile warte będzie te 600k z Twojego przykładu za 10 lat? Czy wystarczy na paczkę fajek? Oczywiscie, watpie by bylo az tak zle, ale z drugiej strony, kto wie?? To nie jest sytuacja do wykluczenia, to jest możliwe - skoro działo się tak już w przeszłości, a nawet, dzieje się aktualnie (wzrost cen w ostatnich kilku latach jest potezny).


Ale zobacz, nawet, porownujac sobie ceny z 2013 roku do aktualnych. Ile wynosi wzrost? Ile trzeba "przeplacic" na kredycie by byc stratnym? A jednoczesnie, osoba z takim kredytem - zyje i korzysta z niego. osoba oszczedzajaca stracila nie tylko oszczednosci a i czesc swojego zycia, ktore mogloby byc inne gdyby zaryzykowała.

Zaloguj się aby komentować