"Choroba" się rozprzestrzenia po rodzinie. Najpierw żona, z którą zaczęliśmy regularnie grywać. Dodatkowo przerzuciła się z durnogierek na komórce na chess.com. Robi zadania i użera się z Jimmym.

A teraz wchodzę do pokoju rano i widzę, że syn lvl. 6 jest w trakcie meczu ze Śluzią. Oznajmił, że bezmyślnie poszedł skoczkiem i go głupio stracił. Co fakt to fakt. Teraz młody w szkole, a Śluzia myśli nad ruchem.


#szachy #grybezpradu #czujedobrzeczlowiek #gownowpis #niktniepytal

51e3c6de-845a-456e-b77a-0fda44676780

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować