Pytanie 1:
Czy interkomy motocyklowe różnych marek są ze sobą kompatybilne?

Jeżeli tak, to
Pytanie 2:
Czy tanie chińskie interkomy są kompatybilne z drogimi markowymi (Cardo)


Pytanie 3:
Skoro i tak każdy interkom łączy się z telefonem, to co stoi na przeszkodzie, żeby po prostu odpalić jakiegoś Discorda, czy inną apkę do konferencji?

Pytanie 4:
Może jeszcze jakieś rozwiązanie? Tanie radyjko typu #Baofeng czy coś w tym rodzaju i zestaw słuchawkowy w kasku?

Poszukuję jakiegoś rozwiązania, żeby od czasu do czasu móc odezwać się do kolegi na drugim motocyklu, a jednocześnie nie uśmiecha mi się wydawanie na ten cel 2 tysięcy.

#motocykl #motocykle

Komentarze (5)

@RandomowyMirek Wszystkie intercomy po bluetooth są ze sobą "kompatybilne" tak jak kompatybilne są np. każde słuchawki z każdym telefonem. Niektóre umieją parować się z kilkoma urządzeniami i przełączasz się pomiędzy nimi guzikiem. Niektóre umieją parować się z dwoma naraz i przekazywać głos dalej, tzw. chain czyli rider1 -> ja -> rider2.

Interkomy znanych marek, głównie Sena i Cardo mają swoje rozwiązania mesh, gdzie każdy gada z każdym, ale nie dzielą się tymi rozwiązaniami więc działa to tylko wśród takich samych systemów - nie jest to bluetooth. Do tego MOGĄ używać zwykłego bluetooth, więc spokojnie połączysz chińczyka z Cardo, ale nie będziesz mógł wtedy używać mesh.

W praktyce bywa różnie, do połączenia dwóch osób na 90% zadziała wszystko.

@RandomowyMirek

ad.3.

Transmisja danych - spore opóźnienia, zrywanie połączeń (przemieszczasz się pomiędzy BTSami) a za granicą jeszcze koszty.

Uzywałem z powodzeniem apki WeAreRiders (czy jakoś tak) gdzie tworzysz kanały i zapraszasz innych. Działała dobrze przez jakąś godzine.

ad.4.

Radyjka działają w trybie half duplex - jeżeli nadajesz, to nie odbierasz. Jeżeli nadają dwie lub więcej osób, to wszystko się nakłada i nic nie słychać.

@RandomowyMirek

1 i 2: Teoretycznie praktycznie każdy interkom zdolny do łączenia w mesh (czyli interkom-interkom) wspiera uniwersalne standardy. W praktyce bywa różnie, z mocnym wskazaniem na "chińczyki" działające tu najlepiej (bo "markowe" forsują swoje rozwiązania).

Dwie osoby zestawisz w zasadzie zawsze, choć czasem po chwili kombinowania. Przy większej ilości może być gorzej.


3: Zauważalne opóźnienie, jak wjedziecie w jakąś np. dolinkę w górach to chwilowy zanik sygnału (lub nawet rozłączenie). Poza tym nic.

Wszystko zależy jak często jeździsz z kimś i na ile Ci zależy na swobodnej konwersacji. Osobiście mam Cardo Spirit bez żadnych meshy i jak już z kimś jadę to Discord nie stanowi większego problemu. Ale jak ktoś non stop lata w stadzie, bawi się w jakiś sport, etc. to mesh jest raczej przydatny.


4: Tak się wcześniej jeździło i nie bez powodu interkomy BT to wyparły. Half-duplex wymusza dyscyplinę gadania, potencjalne zakłócenia, ustawianie wspólnej częstotliwości, etc. Z zalet to analogowość sygnału poprawia sytuację na skraju zasięgu (najpierw trzeszczy, a dopiero potem wywala. A jakbyś chciał porządne krótkofalówki to już taniej wychodzi interkom

Zaloguj się aby komentować