Pytacie o zdjęcia, jednak z oczywistych względów wrzucać tutaj nie będę. Aby dać jednak pogląd rzeczy, które nękają mój umysł niczym pierścień Saurona, może będę wrzucać tu fotki takich ładnych rzeczy, które mi się podobają, ale są poza moim zasięgiem. Poza moim zasięgiem, bo przekracza limit kwot, jakie rozsądek pozwala mi wydać na głupoty. Wpadła mi w oko taka oto kolia naturalnych turkusów. 430 USD z przesyłką to sporo, ale z drugiej strony równowartość pizdrykowatego, masowo wyrabianego złotego pierścionka z cyrkonią z Apartu, który trzeba oglądać pod lupą. Taka kolia natomiast jest niezwykle efektowna i jedyna w swoim rodzaju. Urozmaiciłabym to odrobiną dodatków w kolorze złota i obwiesiła się tymi kamlotami jak po⁎⁎⁎⁎na. Tylko w sumie nie wiadomo gdzie bym w tym wyszła


Można kupić niedrogo koraliki udające turkus - najczęściej sprzedawane kamienie jako "turkus" to barwiony na niebiesko howlit - ale to niestety nie jest to samo i różnicę widać gołym okiem.


#diy #hobby

011d7abd-c77d-4b50-977a-af50e23f1643

Komentarze (8)

@GazelkaFarelka

Tylko w sumie nie wiadomo gdzie bym w tym wyszła

No to na jakieś spotkanie kulturalne (teatr, koncert, wernisaż) byłoby eleganckie. Nie że chłopy by zwróciły uwagę ale damska część pewnie by się przyglądała z zawiścią

Zaloguj się aby komentować