Psy z Sobolewa "w kolejnej mordowni"

Trzydzieści psów odebranych z owianego złą sławą schroniska "Happy Dog" w Sobolewie trafiło do miejsca, które według ustaleń inspekcji weterynarii, oferowało jeszcze gorsze warunki. Kontrola ujawniła skrajne zaniedbania i dowody na niehumanitarne traktowanie zwierząt w azylu w Kuflewie. Inspektorzy wskazali m.in. brak stałego dostępu do wody, brak pomieszczeń do leczenia i izolacji chorych zwierząt, nieodpowiednie kojce i fatalny stan techniczny bud, a w kwestii warunków sanitarnych stwierdzono rażące zaniedbania. Najbardziej wstrząsające ustalenia dotyczyły odkrycia kilku zamrażarek i chłodni wypełnionych martwymi zwierzętami. Śledczy nie wykluczają, że zmielone szczątki mogły być podawane zwierzętom jako karma.


Prowadzący azyl Grzegorz Bielawski odrzuca zarzuty, określając je jako formalne i administracyjne "pierdółki". Twierdzi, że placówka nie jest schroniskiem, a azylem organizacji społecznej, dlatego nie obowiązują jej wszystkie przepisy.


#zwierzeta #psy #wiadomoscipolska

Polskie Radio 24

Komentarze (6)

No kto by się tego spodziewał. Doda już więcej zrobić nie może. Przecież poszła do tv i pogadala. Oj biedne pieski.


Każde zamknięcie schroniska to kolejny problem dla innego schroniska. To chyba oczywiste

@kodyak zwrocenie uwagi i naglosnienie problemu jest tez wazne. Z zalaczonego artykulu wynika tez ze zrodlem problemow moga byc Janusze ktorzy z prowadzenia schronisk probuja zrobic biznes a dobro zwierzat jest na dals!ym planie.

@aerthevist nagłośnienia są od wielu lat ale nikt się tym nie interesuje a dodus ma własne interesy.


Jakby się tym naprawdę przejmowała to zgłosiła by te swoje rewelacje do prokuratury, dała 100 tys czy też poszła do Nawrockiego żeby jednak podpisał tę ustawę o zwierzętach a tak poszła nasrala i odleciala

@kodyak skutek jest taki że teraz prowadzone sa masowe kontrole, co pozwoli wyeliminowac trefne placowki. Mimo wszystko to wiecej niz jednotkowy datek czy zawiadomienie do prokuratury. Istnieja juz przepisy dotyczace ochrony zwirzat tylko jak widac nie sa odpowiednio egzekwowano wiec wprowadzenie nowych raczej wiele by nie zmienilo. Masz racje ze podobne sytuacje zdarzaly sie i co gorsza dotyczyly podmiotow ktorych glosno krzyczaly o prawach zwierzat tylko byly traktowane jako jednostkowe naduzycia i szybko schodzily z percepcji opinii publicznej. Jak widac celebryci maja wieksza sile przebicia. I zapewne masz racje ze w przypadku Dody to takze po czesci zagranie PR: okazja do podbicia zasiegow i naprawy wizerunku (wyrok za zastraszanie bylego partnera).

@kodyak to nie było schronisko, a azyl prowadzony przez osoby prywatne, które brały za to pieniądze.

Dodatkowo, było wokół tego miejsca wiele kontrowersji, nawet jeśli tylko w części są prawdziwe, to była to najzwyczajniej w świecie mordownia dla psów, a nie azyl. Cóż, trzeba ponieść podatki za psy, a wszystkie bezpańskie wysterylizować. Jak komuś ucieknie pies to mandat - za psa wysterylizowanego 500 zł, za niewysterylizowanego 5000 zł. Za brak chipu u psa starszego niż 6 miesięcy, kolejne 5000 zł. Jak będzie obowiązek znakowania psów, to skończy się wywożenie ich po lasach.

Zaloguj się aby komentować