Przyszła jesień więc czas rozglądać się za nowymi zleceniami. Z racji specyficznej pracy, w wysokościówce mogę robić tylko w sezonie zimowym. Może to i lepiej bo nie znoszę upałów. Na dzień dobry wlecą prawdopodobnie Niemcy a na dobitkę Szwecja. Praca rotacyjna więc człowiek nie ocipieje przez rozłąkę a i pozna sporo ciekawych ludzi i zobaczy kawałek świata.

Dorzucę zdjęcie z zeszłorocznego wyjazdu do Szwecji zrobione przez mojego szefuniunia z drona bo ładne widoczki. Jak będę miał wenę to kiedy coś jeszcze wrzucę.

bb2c56b9-918c-4ac8-9dfe-8ef24b9c9148

Komentarze (14)

@Nebthtet nie zdziwilbym się gdyby już pracował w dostępie linowym. Sporo wspinaczkowych świrów siedzi w branży bo taka robota daje dużo elastyczności jeżeli chodzi o czas wolny. Jak to mówi mój kolega "bo w pracy nie o to chodzi żeby cały czas pracować".

@PornoKing dniówka oscyluje między 200 a 280 euro choć czasem trafia się więcej. Zależy co robisz, gdzie i czy się na tym znasz ;). W Polsce jest "układ" że za mniej jak 40 zł na godzinę się nie pracuje ale wiadomo jak jest. Papiery trochę kosztują (za granicą warto mieć Irate) tak jak i sprzęt osobisty ale wszystko szybko się zwraca.

@nors ale mówisz o utrzymaniu sieci czy o swapach? Ale przy okazji przypomniało mi się o takim jednym asie z okolicy co zatrudniał ze dwa lata temu Ukraińców do ogarniania wiatraków. Robota normalnie ma sznurach. Płacił im 2500 na rękę... Tak się wygrywa przetargi...

Zaloguj się aby komentować