Przypadkowy mężczyzna uratował piątkę dzieci z pożaru domu.


W lipcu zeszłego roku Nick Bostic, który akurat tamtędy przejeżdżał zobaczył ogień, udało mu się wyprowadzić czwórkę dzieci z płonącego domu. Gdy dowiedział się, że jest jeszcze jedno, wczołgał się z powrotem, a po znalezieniu dziecka wyskoczył z nim przez okno (mocno rozciął przy tym rękę).

Pierwsze co powiedział strażakom to pytanie, czy z dzieckiem wszystko w porządku. Wyszedł ze szpitala po kilku dniach. Został odznaczony „The Carnegie Medal” za ofiarność i odwagę.


#ciekawostki #usa


https://youtu.be/hCuu5fh8wnY

Komentarze (19)

Warto dodać że Nick po wszystkim musiał założyć zbiórkę na swoje leczenie, obrażeń które miał jako następstwo pomocy tym dzieciakom. Strasznie to słodko-gorzkie...

@Papa_gregorio pierwsze o czym pomyślałem czy to odznaczenie było gówno warte czy chociaż niosło za sobą pokrycie leczenia przez rząd stanowy/federalny

@JanPapiez2 tylko i wyłącznie dzięki zwykłym ludziom, taki wyczyn powinien być jakoś premiowany, gościu nie powinien żebrać


No i ludzie przyzwyczajeni do "darmowego" NFZ niech się przyjrzą kwocie za kilkudniowy pobyt

@KciukDlaZarysu pytałeś kto za niego pisze to ci wytłumaczyłem, że nie w sensie dosłownym nie widzi i słyszy

Zaloguj się aby komentować