Przyjaciele!


Z Waszym wsparciem i motywacją, ruszyłem dzisiaj do swoich ulubionych miejsc.

Jeśli chodzi o wynik czasowy, nie jest najlepszy. Nigdy mi nie zależało żeby bić jakieś rekordy, zwykła przyjemność i monitorowanie trasy.


Uwielbiam wyrwać się z miasta i pobyć trochę z naturą.

W związku z tym odwiedziłem jedno jeziorko i większy zbiornik wodny przy którym zrobiłem lekką przerwę.


Trasa dość przyjemna, jednak zdarzały się przeszkody jak powalone drzewa przez które dzielnie się przedzierałem! ;)


Pierwsze zdjęcie jest z malutkiego jeziorka Komosa, a trasa prowadzi między nim a urokliwym stawem. Rechot żab i śpiew ptaków nie do opisania!

W tym też miejscu są piękne zachody słońca, które zmieniają kolor wody w cudowny róż, ale pokaże to Wam innym razem.


Kolejnym moim celem był zbiornik wodny "Zielonka" miejsce ciszy i kompletnego spokoju. Zawsze zatrzymuje się tam by odsapnąć i posłuchać... siebie i otoczenia.


Po przerwie ruszyłem w kierunku uzdrowiska Supraśl, by udać się szlakiem Bioróżnorodności, do galerii rzeźby przy szlaku powstania styczniowego. Tam też znajduje się jedno z trzech moich ulubionych drzew.


Wracając odwiedziłem wcześniej wspomniane uzdrowisko. Supraśl w ostatnich latach wypiękniał i to widać na każdym kroku.

Wybudowano wieżę widokową do obserwacji ptaków, na drodze do niej możemy poczytać o żyjących tam gatunkach na wielu tablicach informacyjnych.

Jest też interaktywna tablica opowiadająca o historii owego miasteczka.


Tężnia solna już była zamknięta i mogłem zrobić jej jedynie zdjęcie z zewnątrz, przynajmniej mamy powód do kolejnych odwiedzin ;)


Nie umiem w opisy, ani w zdjęcia. Także nie oddadzą one uroku tej podróży, a będą jedynie jej namiastką. Wierzę jednak, że choć jedno z miejsc się Wam spodoba.


Pisać o wrażeniach mógłbym wiele i choć staram się odwiedzać te tereny regularnie, to zawsze czymś mnie zaskoczą i podtrzymują tymasamym fascynacje.


Resztę zdjęć wrzucam w komentarzach i pragnę jeszcze raz podziękować za solidną dawkę motywacji! Jesteście niesamowici.


Przepraszam za chaos, ale nie przywykłem do pisania takich postów. Jeśli macie jakieś pytania, odpowiem na każde.

Jeszcze raz dziękuję i życzę miłego wieczoru!


#rower #wycieczka

1e8336a1-7333-4357-a9b4-45523b0395ac
66812743-7b3d-4e4b-80d2-394293ff62c5
585b0b70-27d7-4ec8-9b75-bcb65980b88a
2b42a1fa-a049-49de-97ba-58618fef66f8
659a4231-1355-46a3-8fc7-bdee78a53cad

Komentarze (32)

Jedna z tablic przedstawiająca żyjące tam ssaki. Ta akurat opowiada o lisach. Na drodze możemy spotkać kilka takich miejsc, obok których stoją ławki i kosze na śmieci. Także można w spokoju poczytać i odsapnąć w trakcie wędrówki czy przejażdżki

b1041d81-6d17-43b2-9081-20028c866344

Galeria rzeźb. Zrobiłem zdjęcia tylko kilku z nich, w tym miejscu znajduje się też miejsce na odpoczynek pod wiatą, stojaki rowerowe zrobione z drzew i toaleta ;)

3a4c96fe-c528-4e2f-9b87-27a7b50e6ed4
11ec4bba-fc8f-4648-9dc5-bd040b39e06e
3365642d-9a0e-402a-95c7-22cb3ad7ca6c
206eed12-e75d-4fd0-ab5d-f08e7f835b72
33ad84aa-050d-4b32-a046-a94607311e96

@ZielonkaUno. Kiedyś coś do mnie pisałeś na prive w sprawie grupy na FB o różnych pałacach Nie wiem, ja nie używam apki - priv jest oznaczony jako koperta przy dzwonku w wersji na desktopa.

Aż mi jakoś głupio czytać tak miłe słowa, cieszę się że się podobało i być może dostarczyło choć garść radości i lekkiego uśmiechu

Powiem tak.

Na Googlach to miejsce ma nazwę Krasny Staw. Miejscowi ludzie oburzają się, bo to od zawsze był Zbiornik Zielonka ;) kto wie są pewnie też tacy co uznają to za jezioro

Zaloguj się aby komentować