Przygotowania do sezonu grzewczego. Ściana płaczu(Żoninego) w kotłowni gotowa.
#piwo #kontrolanapiwienia

Przygotowania do sezonu grzewczego. Ściana płaczu(Żoninego) w kotłowni gotowa.
#piwo #kontrolanapiwienia

Od środka, te bavarie bezalkoholowe. Wybieram się jutro w górki, jakoś trzeba formę zachować. Zszedłem właśnie z dachu i się będę nawadniać, znaczy tfu napiwiać. bo uszczelnialem komin a dach z czarnej blachy. Aż widziałem światełko w tunelu tak mi przygrzało.
@PlatynowyBazant ja budowałem budżetowo. Kominy mam z dziurawki na fugę wpuszczana murowane. Przecieka, więc raz na dwa lata maluje fuga w płynie z megaron i starczy.
@PlatynowyBazant He he, dobrze będzie jak do końca września wytrzyma. Zmieniłem kopciucha na taki na pellet. To co robić? Patrzyć i popijać.
Może hantle sobie kupię?
@PlatynowyBazant pellet tak, miałem taki z podajnikiem na miał. Jak kupowałem to był szczyt techniki droższy od mojego ówczesnego samochodu. 18 lat wytrzymał, dorósł i przerdzewiał. Ale ciągle albo popiół, albo komin czy piec do czyszczenia. Pół zimy w kotłowni, córka myślała że ciepła woda z piwa się bierze bo stary brał browar, klął, szedł do kotłowni a potem było ciepło.
Z tym, że dom prawie 300m i paliłem 3 tony miału po 900 zł za tonę na sezon. Darmo praktycznie.
Zaloguj się aby komentować