Przychodzisz do urzędu, a tam wszyscy pracują na stojąco

Wprowadzenie biurek regulowanych do biur staje się coraz popularniejsze, głównie ze względu na liczne korzyści zdrowotne oraz komfort pracy. Wiele nowoczesnych firm, w tym zarówno duże korporacje, jak i mniejsze przedsiębiorstwa, a także instytucje państwowe na całym świecie, decydują się na ten krok, by poprawić warunki swoim pracownikom.


W szczególności warto zwrócić uwagę na wyniki badań przeprowadzonych przez brytyjską służbę zdrowia (NHS), które pokazują, że praca na stojąco może przynieść zaskakujące efekty. [...]


#zdrowie #praca #biuro #biurko

Bezprawnik

Komentarze (5)

U nas w firmie kupili te biurka oraz wielkie gumowe piłki do siedzenia, jakieś pompowane jeże i inne dzikie węże. Może z miesiąc lub dwa widziałem że ludzie tego próbują. Najpierw piłki powędrowały do piwnicy a potem wszyscy wrócili na fotele. Ot i taka rewolucja ...

@Mr.Mars powiem tak, jeśli miałbym korzystać z komputera krótko i ale też często przemieszczać się po biurze to pewnie bym wybrał stojącą pozycję. Jeśli jednak kminisz coś dłużej przy kompie to na stojąco jest ciężko się skupić.

@Mr.Mars "...Tak średnio. Nie wiem skąd ten wysyp bzdurek skoro temat był modny początkiem wieku (odnośnie pracy na stojąco) i summa summarum po gruntownym przebadaniu wyszło, że wydajność pracy spada o 30%, na otyłość nie ma żadnego wpływu (co akurat logiczne jak ktoś orientuje się metabolizmie człowieka) i zmniejsza koncentracje pracy umysłowej o połowę. Korzystnie wpływa tylko na układ mięśniowo szkieletowy ale i to nie do końca..." - to jeden z komentarzy pod artykułem. Ja się z tym nie zgadzam i mam kompletnie inne doświadczenie. W poprzednich pracach praktycznie cały czas stałem. Od października zeszłego roku w obecnej pracy praktycznie cały czas siedzę. Efekt? W 4 mies. Przytyłem 6 kg, jestem na koniec dnia o wiele bardziej zmęczony niż po 8 h stania i zapieprzania w labie, o wiele ciężej jest mi się skupić na obowiązkach. I to nawet nie jest kwestia tego, że mogę sobie zacząć oglądać jakieś pierdoly w sieci czy wejść na hejto. Jak próbuje się skupić to co jakiś czas odpływam myślami.

Zaloguj się aby komentować