-
Przez 3 dni z rzędu dołącz do #zyciejestdobre i wymień rzeczy, za które jesteś wdzięczny/a z danego dnia
-
Przeorganizuj domową biblioteczkę według koloru lub gatunku
-
Zjedz przynajmniej 5 pączków z okazji Tłustego Czwartku
Wybrałem to ostatnie.
Przed Państwem, pączki twarogowe z air fryera! Tak jest, można te światy połączyć.
Przepis:
250g tłuściutkiego klinka
250g mąki pszennej
20g masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 opakowania cukru waniliowego
2 jajka
Wymieszać, zagnieść, uformować małe kulki (ja uformowałem duże ale o tym zaraz xdd).
Piec 9 minut 190 stopni, po czym obórcić do góry nogami i jeszcze 5 minut.
No więc a'propos tego PFRONu...
Uznałem że zrobię podwójną porcję. Wszystkie składniki x2.
Za wyjatkiem
- mąki - dałem 400g zamiast 500g
- jajek - dałem 5 zamiast 4
No i zmieściłem je naraz, jako 16 sporych kulek xD
Co się okazuje, przykrycie całej kratki miękką mazią sprawia że powietrze nie dociera na spód (dziwne, nie?) ale jednak temperatura rośnie na tyle że masa robi się o wiele mniej gęsta. I spływa xD Z kratki na spód.
Miałem więc pączki z góry wypieczone, w środku surowe, a z dołu ucieknięte XD
Super zabawa w obracanie ich, wybieranie mazi z dołu, nakładanie na teraz-już-górę, i ponownie wypiek 9 minut.
Finalnie wyszły smaczne, chociaż widać po nich że se roboty dołożyłem xd
Ugułem polecam.
#gotowanie #gotujzhejto #airfryer

