
Wygląda niepozornie, ale w polskich rzekach i stawach sieje prawdziwe spustoszenie. Do naszych wód trafił żarłoczny przybysz z Azji, który potrafi przetrwać nawet całkowite wyschnięcie zbiornika. Przyrodnicy alarmują: tam, gdzie się pojawia, nagle cichną żaby, a rodzime gatunki nie mają z nim szans.
Trawianka, znana również jako trawianka amurska, to gatunek pochodzący z Dalekiego Wschodu. W Polsce występuje głównie w dorzeczu Wisły, na Żuławach oraz w stawach i starorzeczach na wschodzie i południu kraju. Choć dla laika wydaje się być jedną z wielu niewielkich ryb, dla ekspertów stanowi poważne zagrożenie dla rodzimej przyrody. Jej obecność w naszym kraju jest niepokojąca z kilku powodów.
Trawianka należy do tzw. inwazyjnych gatunków obcych (IGO). Oznacza to, że została przeniesiona poza swój naturalny zasięg – najczęściej przez człowieka, zarówno celowo, jak i przypadkowo. W nowym środowisku trawianka nie ma naturalnych wrogów, którzy mogliby ograniczać jej liczebność. Nie towarzyszą jej także wyspecjalizowane pasożyty, które w naturalnych warunkach wpływają na liczebność populacji. Dzięki temu może się bardzo szybko rozprzestrzeniać, nie napotykając większych przeszkód. [...]
#wiadomoscipolska #woda #ryby #przyroda #rmf24