Komentarze (12)

@Half_NEET_Half_Amazing niezły januszex, serwerownia na tysiące maszyn, a na poleasingowcach jadą? xD chciałbym poznać nazwę firmy, tylko po to, bym nigdy nie musiał mieć z nimi styczności...

@TheLikatesy 

Nope, jak masz ochotę pobawić się sprzętem za ciliony mebulionów, to tylko polizingowce.

Ładne parę lat temu kupiłem paletę pizzaboxów i innego chłamu IT za jakąś śmieszną cenę.

Z ośmiu serwerów zrobiłem dwa z max RAM, max CPU i dyskami SSD zamiast SAS, chodzą do dziś.

Na nich ćwiczyłem wirtualizację i masywne obliczenie z użyciem GPU (na palecie były też dwie Tesle)

@UncleFester no właśnie, jeśli kupili do zabawy to spoko, zajebiście. Chciałbym pracować w takim luźnym DC gdzie ci przynoszą generała Daimosa i mówią, masz - baw się, show me what you can. Natomiast czy tak jest? Mowa o Data Center i koleś wprost mówi że kupują tego sporo. A to już mi nie podchodzi pod 'ochotę by się pobawić', tylko pod model o którego istnieniu moi klienci bardzo by nie chcieliby się dowiedzieć


Może się czepiam, po prostu u mnie gwarancja jest obligatoryjnie rozszerzana, a po jej zakończeniu serwer jest wymieniany na nowy, pewne stąd zniesmaczenie na twarzy


ktoś musi tak działać, żeby oni mogli tak działać;)

@TheLikatesy Yup, carepacki i backupy to podstawa. Nic nie mam do poleasingowych serwerach w mniejszych firmach, za cenę nowego kupujesz 5 używanych w tym 2 na półkę.

@TheLikatesy 


To nie tak. Jak masz farmę tysiąca serwerów z dużym stopniem redundancji, to nie ma znaczenia czy używasz używanego czy nowego sprzętu - jak parametry urządzenia wychodzą poza normę, to wyłączasz element klastra i go serwisujesz.


Pamiętaj, że dziś wszystko jest rozpostarte na warstwie wirtualizacji, więc jednostkowe awarie są bez znaczenia. Oczywiście, oznacza to także, że dlatego też chcesz mieć serwery z różnych serii, by przypadkiem nie padły razem.


Zaloguj się aby komentować