Komentarze (7)

@Debil13 w swoim życiu zawsze jadłem pomidorówkę na zasadzie ze jak został rosół to mieszało się z koncentratem pomidorowym. Dopiero jak internety dostał to dowiedział się ze inaczej się robi.

@Neetowiec 20+ lat temu pracowałem u takiego typowego Janusza. Na pokaz to co to nie on, a w praktyce nie tylko na nas szczędzili, na jedzeniu dla siebie też. Kanapki z najtańszym salcesonem to standard. Do tego ta pomidorowa o nich przypomina. Sama jego żona opowiadała, sporo godzin z nią spędzałem w robocie, robiła mi za pomoc, więc chcąc nie chcąc słuchałem W niedzielę tylko czas miała na gotowanie, bo cały tydzień robota. Więc robiła wielki gar rosołu, na cztery osoby, w połowie tygodnia przerabiała to co zostało na pomidorową. I tak co tydzień

Zaloguj się aby komentować