Prestiżowy gruz pojechał na wymianę szyby, oryginał jak wszystko co angielskie uj strzelił i zaczeła się rozklejać na rogach (pierwszy raz coś takiego widziałem a jestem petrolheadem od 30lat)

Oczywiście zamiennik w cenie płynnego srebra bo nikt do tego gówna nie robi szyb z grzaniem poza pikkingtonem który liczy równowartość wagi szyby w srebrze.

Udało mi się też ogarnąć naprawę zderzaka w serwisie wskazanym przez Ergo Hestia. Bo za to co chcieli dać w gotówce mogłem sobie kupić waciki.


#mechanikasamochodowa

103f9374-c5bf-49bd-b1ec-9a08106f03eb

Komentarze (9)

@LondoMollari ale to syndrom Sztokholmski.

Chce go sprzedać ale jednocześnie nie mogę się doczekać żeby coś tam przy nim porobić. Mam nawet ogarnięte wstępnie wszystko żeby tam wsadzić m57 z automatem bo jest praktycznie plug&play z racji że siedzi tam m51 (ʘ‿ʘ)

Zaloguj się aby komentować