Prestiżowy gruz pojechał na wymianę szyby, oryginał jak wszystko co angielskie uj strzelił i zaczeła się rozklejać na rogach (pierwszy raz coś takiego widziałem a jestem petrolheadem od 30lat)
Oczywiście zamiennik w cenie płynnego srebra bo nikt do tego gówna nie robi szyb z grzaniem poza pikkingtonem który liczy równowartość wagi szyby w srebrze.
Udało mi się też ogarnąć naprawę zderzaka w serwisie wskazanym przez Ergo Hestia. Bo za to co chcieli dać w gotówce mogłem sobie kupić waciki.
#mechanikasamochodowa

