Prawo konsumenta.
Dostaliśmy na święta prezent, kupiony we wrześniu. Powrót do domu, następnego dnia chcemy coś upichcić, podłączamy, nic się nie dzieje. Sprawdzam gniazdka, sprawdzam bezpieczniki, sprawdzam nawet instrukcję. Nic. Zwrot do sprzedawcy z tytułu rękojmi, żądanie wymiany. Ten dumnie ogłasza, że ma prawo naprawić, jeśli mu się to bardziej opłaca. No ok, sprawdziłem, tak jest.
Wczoraj odebraliśmy z naprawy, wszystko działa, ale urządzenie jest dosłownie upierdolone. Boki jakby piekarz je pakował, uwalone w czymś białym, a cały górny panel porysowany. Żałuję, że nie zrobiłem zdjęcia numeru seryjnego, bo airfryer wygląda jak z outletu. Czy mam już prawo żądać zwrotu pieniędzy?
#prawo #pytanie