Komentarze (10)
@OsraneMajtyXD generalnie HR to taki wrzod na d⁎⁎ie, oni tam grzecznie powinni wykonywać tylko requesty petenta i k⁎⁎wa zamknac mordę, zajmują się tylko pracownikami a wiecznie zajebani robota
Wymyślają te k⁎⁎wa zadania na rok i później ich rozliczenia i każdy musi wymyślec gowno zadania żeby się odjebali i potem szef udaje że je rozlicza,
Zespołowe motywację i inne gówna które nikogo nie obchodzą "jestes z nami" " pracujesz dla firmy na lepsze jutro wszystkich a dla swojego rozwoju" potem "no sorry byłeś dobry ale mamy cię d⁎⁎ie i idziesz do zwolnienia"
jaka to jest strata czasu
@OsraneMajtyXD jak kiedyś pracowałem w słynnym Sii to złego słowa nie mogłem o HR powiedzieć. Wszystko miałem załatwiane od ręki, odpowiedź na każde, nawet głupie pytanie. Umowy dostarczane do podpisu elektronicznego, bez biegania do biura, odbiór różnych prezentów od firmy w dowolnym czasie. Dla porównania mam inne korpo, gdzie o paski wypłat musiałem się prosić pół roku, w Czechach!
Niektórzy to się po prostu boją bab z HR. Ja kiedyś pracowałem w takiej jednej firmie, gdzie w kadrach siedziała taka pyskata milfka. Wszyscy do niej przychodzili z podkulonym ogonem a ona na nich fukała. Ja zawsze wbijałem z uśmiechem i kompletnie nie zwracałem uwagi na jej wrzaski i marudzenia. Ostatecznie wyszło na to, że tylko wobec mnie była miła, na tyle że wpadałem czasem na herbatkę i plotki. Na studiach z babami w dziekanacie miałem dokładnie takie same relacje. Wszystkie urzędy, kancelarie sądowe - same story. Kwestia odpowiedniego nastawienia.
Zaloguj się aby komentować
