Praca wre, choć tego za bardzo nie widać. Naprawiłem popękaną obudowę silnika wycieraczki tylnej. Prosta robota, ale pracochłonna.

Wkleiłem za pomocą supergluta posiadany kawałek do głównej części. Poprzecznie do pęknięć wgrzałem kawałki drutu wygięte w falę, a pozyskane ze szczotki drucianej (patent na wzmacnianie pękniętych zderzaków). Z plastiku o odpowiedniej grubości zgrubnie wyciąłem łatkę odpowiedniego kształtu, a ze ścinków zrobiłem "klej", który wgrzałem lutownicą w obudowę i łatę. Całość zgrubnie wygładziłem, a na to przyszła szpachla do plastików (zderzaków). Szpachlę mieszałem na oko, bo na policzone 20 g masy powinienem dać 0,5 g utwardzacza.

Po zastygnięciu przeszlifowałem ten fragment, następnie całość. Na wykończenie poszedł lakier strukturalny mający pokryć nie tylko naprawę, ale też wypalenie słońcem. Liczę też na zabezpieczenie przed dalszym wypalaniem.


Kolejne zdjęcia w komentarzu.


#macmajster #samochody #prestizowygruz2 #diy #naprawiamy #zrobtosam

9d6fb05b-4792-4a83-841d-892bbab1f359
2abcee5e-deba-4fb0-9f05-2f69f8d4caa9
15ac8aa3-5196-454d-a2f7-c59a4bccde80
6056b932-270a-498a-9cb6-739b6ae638a4
4e0433f1-6a25-4eac-949d-6e19e701e081

Komentarze (8)

Panie @macgajster są w sumie dwie dobre opcje, jak ma wytrzymać ciepło to włókno szklane, jak się nie nagrzewa do 50 stopni to polymorph.

@3zet na włókno za mała dziura. Ten polymorph wygląda spoko, ale z tego co widzę są opcje 40 i 60 st. C. W samochodzie występuje pewnie i powyżej 60 w słońcu.

Zaloguj się aby komentować