#praca #emigracja


Już prawie spakowany. Czyli jeszcze masa roboty Jak zwykle bagażnik będzie cały zawalony.

Jutro z rana wyjazd do Wolfsburga. Tam mnie jeszcze nie było.

Mieszkanie ogarnięte, okolica spoko. Co prawda blok, ale dookoła domki jednorodzinne.

Trzymajcie kciuki

Będę mieszkał z jakimś współlokatorem, oby był normalny

Z rana wyjeżdżam bo liczę, że przyjadę przed gościem i będę mógł wybrać pokój. Wiadomo, kto pierwszy ten lepszy.

ad77d2e9-476c-4557-a48a-bb4f5516c7c9

Komentarze (17)

@cebulaZrosolu Nie piję wódki. Ale na odstresowanie biorę parę piw. Jednak z kulturką, żeby w poniedziałek normalnie się czuć

@aerthevist Babcia miała kota (kotkę), jak jej siedziała na kolanach to miała na imię "nie podchodź skurwysynu bo ci rękę odgryzę"

@Fishery Nie wiem. Ale tak właściwie to będę jeździł schlepperem po magazynie i rozwoził coś. W poniedziałek pierwszy dzień, wszystko okaże się na miejscu

bc217f8e-6466-4ca7-8736-18361fa8fc57

@Fishery W Volkswagenie będę robił. Ale na początek przez agencję. Mam nadzieję tam zakotwiczyć. Pieniądze spoko i nie tak daleko do domu mam. 4 godziny (360km) w jedną stronę.

@Fishery Angielski bardzo dobrze, niemiecki tak sobie z minusem. Ale wymagali tylko podstawy. Jak będzie jak w Tesli to będzie git. Tam prawie wszyscy (80%) po angielsku rozmawiali. Tak czy inaczej niemieckiego cały czas (powoli) się uczę bo jednak chcę spędzić tam parę następnych lat.

Zaloguj się aby komentować