Pozostałości po rządach PiS. "Instytutoza" wciąż ma się dobrze

Koalicja rządząca ewidentnie nie radzi sobie z pozostałościami po rządach PiS. Z 15 powstałych instytutów państwowych, usunięto zaledwie 5. Politycy pomimo twardych zapewnień zrobienia porządku w tym sektorze, dziś uciekają od odpowiedzialności. Tworzą za to nowe, finansowane ze środków publicznych, instytucje. [...]


Z 15 powstałych za rządów PiS instytutów, obecna władza zlikwidowała zaledwie 5. Profesor Grzegorz Makowski z SGH zwraca uwagę na bezsens tworzenia państwowych instytutów, które mają zajmować się tym samym co ministerstwa i niejako dublować ich kompetencje. Są to twory znacznie mniej transparentne, w których dyscyplina finansowa praktycznie nie istnieje, co znacznie potęguje wszelkiego rodzaju pokusy, ryzyko korupcji i wycieku publicznych pieniędzy.


- Jest to dla mnie jedna z największych porażek tej władzy. Ona nie zlikwidowała nawet tych najbardziej kontrowersyjnych instytutów, a do tego tworzy nowe. W imię lepszej jakości funkcjonowania państwa liczbę tego rodzaju podmiotów powinno się radykalnie ograniczyć - wskazuje Makowski, na co dzień zajmujący się problematyką korupcji i dobrego rządzenia. [...]


#wiadomoscipolska #rzad #koalicjaobywatelska #pis #instytut #polityka   #polskieradio24

Polskie Radio 24

Komentarze (6)

no niestety. za to pis poradzi sobie ze wszystkimi zmianami i pomysłami obecnego rządu w miesiąc. powrócą tak jak ich idol ze stanów i tak jak on będą musieli iść na całość.


będą robić co chcą, zgodnie z prawem czy nie, nieważne. bo jak ostanie się ktokolwiek z aparatu sprawiedliwości, kto mógłby to prawo wyegzekwować, to będzie mógł co najwyżej odejść z funkcji w ramach protestu. kto się postawi? policja? wojsko? wszystko będzie zgodnie z ustawami rządu i dekretami prezydenta, a że te same w sobie będą niezgodne z prawem i konstytucją, to już nie im oceniać.


trump dzisiaj powiedział że "ludzie mówią że jest dyktatorem. i że może i jest, ale czasami dyktator jest potrzebny". proponuję odświeżać sobie powoli wszystko to o czym pi⁎⁎⁎⁎lił kaczyński i spółka, bo o tym co jest prawem, a co nie to właśnie oni będą decydować. a żadnej rewolucji w obronie demokracji to u nas nie będzie. jeden zryw już był. obecna władza wy⁎⁎⁎⁎ła go do kibla.

@voy.Wu obecna władza robi sporo by przejebać następne wybory, tak jak zrobiła sporo by przejebać wybory prezydenckie. Aczkolwiek w normalnym kraju nie byłoby nawet dyskusji nad alternatywą w postaci PiS - bo PiS nie jest żadną alternatywą. W sensie no porównujemy rząd, którego największe afery to nieodkręcenie na czas gówna PiS vs Obajtek, Ziobro, Macierewicz, tych dwóch co się w pałacu prezydenckim ukrywali przed policja, Fundusz Sprawiedliwości, ten z RED IS BAD, cała pandemia jako jeden wielki cyrk i liczba nadmiarowych zgonów spowodowana złym zarządzaniem. Teraz jak był trudniejszy temat z Radą Pokoju to nagle prezydent przestał być taki niezależny i zaczał prosić o opinie rząd. Szkoda, że takiej refleksji nie ma blokując ustawy, nad którymi on nawet nie procedował a rości sobie kompetencje decydowania czy ustawa jest "zła" czy "dobra"

@iNoodles poblemem nie jest obecna władza, bo ci zwyczajnie nie są przygotowani, dali dupy i nikt o nich nie będzie pamiętał za kilka lat inaczej niż jak o ostatniej próbie "ingerencji niemców w polską rację stanu". problemem są wyborcy pisu i konfederacji, dla których żadna z afer które wymieniłeś nie ma znaczenia. za to ma znaczenie to że "rafałek jest tęczowy", "radzio jadł ośmiorniczki", za to "karol to doktór a i przypierdoli jak bedzie czeba". po prostu demokracja się u nas nie przyjęła. szczycimy się wyższością nad chociażby Ukrainą, ale oprócz autostradek, to mentalnie, co pokazały wybory prezydenckie, jesteśmy bliżej krajom wschodu. ta "nowa oligarchia" którą pis zaczął tworzyć nikomu nie przeszkadza, a na przykład w moich rejonach dużo jest ludzi którzy szczycą sie tym że znają tam kogoś od obajtka, nie mówiąc już że jak ktoś zna samego obajtka to już wogóle ludzie mu zazdroszczą. bo taki to wiadomo że byle co załatwi. dobrze takiego znać. przez tą dekadę pisowskiej propagandy cofnęliśmy się mentalnie do komuny, a moim zdaniem jest jeszcze gorzej. i te 4 lata rządów "niemieckiego agenta" tego nie zmienią w najmnieszym stopniu.


dno. w dodatku populiści wygrywają w całej Europie. no takie czasy. pozostaje liczyć na cud.


do tego dojdzie wsparcie muska, vanca itd dla naszych czampionów i pozamiatane. na samo słowo "ameryka" większość ludzi w tym kraju dalej ma kisiel w majtach.

Zaloguj się aby komentować