Pozazdrościłem co niektórym z Was, i też pomiędzy robotą, wysiałem trochę psiankowatych.

Pomidor "Manistella"

Papryka Borubar tfu... "Barbórka"

I ostra "Cyklon"


Trochę po spartańsku ale... Jestem dobrej myśli.

Już się grzeją na parapecie


#ogrodnictwo

#warzywa

#ogrod

#chwalesie

#pomidory

#papryka

77f9c737-1536-4c39-9d86-c2a9731866c3

Komentarze (6)

@Evivalarte jak sie ma tez jakies umiarkowane zrodlo ciepla (np zasilacz do laptopa) to dziala jak inkubator.


Zeby komus nie przyszlo do glowy wysiewac na zasilaczu.

Po prostu jak juz beda przygotowane i zakryte (ja uzywam zwyklych foliowek po zakupach - szkoda dodatkowo zuzywac folie) to w takich opakowaniach moze ustawic w stos i czekac az zaczna sie pojawiac liscienie

@RedCrescent ja w tym roku miałam taką obserwacje że papryki nie chciały kiełkować na parapecie, grzejnik delikatnie odkręcony i stały na parapecie wyłożonym płytkami i nic. I po wielu dniach, naoewno grubo ponad tydzień i pomyślałam że podłoże ściereczkę pod pojemniki z wata bo myślę że się wyziębiaja. I po dniu lub dwóch ruszyly tłumnie

Zaloguj się aby komentować