Powspominajmy.
Wrzesień 2015, mój ulubiony pocisk w stronę NadiaFrance.
#heheszki #wykop

Powspominajmy.
Wrzesień 2015, mój ulubiony pocisk w stronę NadiaFrance.
#heheszki #wykop

@Wergiliusz dokładnie, to był taki folklor i konto było później oczywistym acz udanym trollem. Czasem zabawnym nawet. Fajnie drażniło nacjonalistyczne ego. "Przebiegłe" nosacze myślały, że szczują bagietofilkę
Ps. A ten hehe śmieszny stereotyp o białej fladze źle się zestarzał w korelacji do tego jak się ma dziś nasz karton i wydarzeń jakie miały miejsce we fr aka protestach
@Wergiliusz Nie wiem, czy wiecie, ale to troll konto było wzorowane na prawdziwym koncie. Przez miesiąc albo dwa była na Wykopie taka Mirabelka, która wrzucał dużo rzeczy o Francji i chyba nawet swoje zdjęcia z Paryża. Jeden raz wybuchła z nią jakaś mała afera (obraziła się o jakieś trollowanie na Francję) i usunęła konto. Na podstawie tego wpisu ktoś stworzył NadięFrance i trollował Wykopowoczów. Pamietam to dobrze, bo sam uczestniczyłem w tej pierwszej dramie i przez pewien czas trudno było mi przełknąć pomysł na to troll konto. Nie wydawało mi się to tak autentyczne jak prawdziwa laska obrażająca się na to, że wykop szkaluje Francuzów XD Ale przyznam, że konsekwencja NadiaFrance wygrała ze wszystkim.
@bejonse @Wergiliusz @ArmaturaGramatura Dobry troll był, nawet wtedy pasta powstała:
tl;dr
Kiedy byłem w Paryżu, udawałem Ruskiego, żeby wyruchać Polkę udającą Francuzkę
Zacznę od tego, że mieszkam pod Terespolem i często jeżdżę na wschód po ruskie fajki, alkohol itp. Na dodatek moja matka jest nauczycielką rosyjskiego, więc nie mam problemów z tym językiem.
Postanowiliśmy z Kamilem (moim kolegą) zrobić sobie wakacje. Padło na Paryż. Stać nas było - ja miałem kase z handlu szlugami, a on jako mechanik z klepania blachy. Tyle słowem wstępu.
Stoimy sobie na dworcu, kiedy nagle podbija do nas jakiś #rozowypasek (nawet ładny ale małe cycki) i pyta się czy jesteśmy może z Rosji. Nie wiem skąd to pytanie - ze względu na trzymaną przeze mnie paczkę ruskich pallmalli czy fryzurę Kamila (ma 24 i nadal strzyże go matka). Odpowiedziałem, że da my z moskwu pryjechali. Ona powiedziała, że chętnie nas oprowadzi. Z braku laku zgodziliśmy się. Zwiedzaliśmy Paryż, a ona gadała tylko o nauce (gęba jej się nie zamykała XD), Francji i Rosji. Jednak mówiła takim rosyjskim, że nawet Kamil (który zapytany kak tiebia zawód, odpowiada mechanik) rozumiał. Było to chyba bardziej jakieś #!$%@? esperanto XD
Po 2 godzinach powiedziałem, że musimy iść, bo nawet hotelu nie mamy i coś poszukać trzeba. Wtedy ona zaproponowała, że możemy nocować u niej. Mieszkanie całkiem ładne, dała nam jakieś francuskie żarcie do jedzenia i dużo wino do picia. Jednak sęk w tym, że ona piła dwa razy tyle co my, więc była #!$%@? jak księżniczka po 30 minutach. Z tematu Francji, zeszła na Polskę. Mówiła, że Polaczy to są chamy, złodzieje i pijacy, nie to co my. I kto wie, może trafimy na jej białą listę (cokolwiek by to znaczyło). Wtedy sie #!$%@?łem. Polsze mogą obrażać tylko inne Polaki i Testo, ale nie jakaś francuska pinda. Wstałem, celem #!$%@? jej w morde, ale zmieniłem zdanie. Z racji tego, że przebiegły ze mnie lisek chytrusek, postanowiłem zagrać inaczej. Zapytałem szarmancko
dziewoczka chcjalaby zobaczyt sowieckoje igrystoje?<br />
Ona powiedziała tylko "DA" i zaczęła się rozbierać. Kamil także się dołączył. Trochę kisłem z tego tekstu, ale na moje szczęście Kamil zasłaniał jej oczy swoim pępkiem. Po wszystkim ona poszła do łazienki (pewnie wymiotować). Wpadłem na jeszcze jeden genialny pomysł. Jak na prawdziwych Polaków przystało, postanowiłem #!$%@?ć jej portfel. Patrzę w dowód, a tam Polka z polskim imieniem i nazwiskiem, a mówiła, że nazywa się Vivianne czy jakoś tak XD Zabrałem jej pieniądze, a Kamil ustawił jej na tapecie papieża. Następnie #!$%@?śmy.
I właśnie na tym polegają prawdziwe wakacje. Żeby tak jak wikingowie gwałcić, pić i kraść, a nie jak jakieś #!$%@? cipeczki robić zdjęcia na fejsbuczka czy opalać się na plaży w Bułgarii XD Z fartem. Elo
@Mikry_Mike Wogóle nie kojarzę tych wątków. W jakim czasie to się działo? Nadię ciężko było niezauważyć, bo swego czasu nie było wykopu, pod którym nie dodawała by swoich komentarzy. Z chęcią bym posłuchał o innych dziwnych lub krzywych akcjach, bo ciężko nadążyć za wszystkimi. Trochę ich było, a nie wszystkie gówno afery mnie interesowały ( szczególnie z ostatnich paru lat)
Zaloguj się aby komentować