
Niemiecki rząd poszukuje nowych metod, aby zachęcić syryjskich uchodźców do dobrowolnego powrotu do ojczyzny. Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych rozważa wprowadzenie ryczałtowej premii za powrót w wysokości 8 tys. euro. Byłby to kilkukrotny wzrost w porównaniu do obecnych świadczeń.
Obecnie uchodźcy decydujący się na opuszczenie Niemiec otrzymują średnio ok. 1 tys. euro wsparcia na „nowy start”. System ten jest jednak czasochłonny – kwota dla każdego wniosku jest obliczana indywidualnie, co generuje ogromne koszty administracyjne. Proponowane 8 tys. euro miałoby mieć formę prostego ryczałtu, co uczyniłoby ofertę bardziej przejrzystą i atrakcyjną – wynika z danych, do których dotarł "Focus".
Potrzebę zmian dostrzega Hans-Eckhard Sommer, szef Federalnego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców (BAMF). W niedawnym wywiadzie dla „Spiegla” przyznał otwarcie: „Moim zdaniem to [obecne wsparcie] nie wystarcza. Należy porozmawiać o wysokości tej kwoty”.
Opinie w środowisku prawniczym są podzielone. Daniel Thym, specjalista ds. prawa azylowego z Konstancji, uważa wyższe premie za „sensowny element układanki”, ale ostrzega przed nadmiernym optymizmem. „Pieniądze same w sobie nie są cudownym lekarstwem!” – zaznacza.
Thym postuluje podejście typu „kija i marchewki”, gdzie finansowe zachęty są równoważone przez konsekwentne procedury cofania statusu ochrony oraz realizację deportacji [...]
#wiadomosciswiat #niemcy #rzad #migracja #uchodzcy #syryjczycy #politykazagraniczna #newsmax