Powiem wam, że byłem wczoraj w barze na piwko, ze szwagrem.
Knajpka taka raczej klimatyczna.
Na barze przy którym siedziałem stał taki retro telefon.
Sobie na niego patrzę, i barman (jak się okazało właściciel knajpy) pyta,
"Podoba się?"
Mówię, że ciekaw jestem ilu ludzi podnosi słuchawkę i mówi "halo".
Cała masa... Odpowiada.
To mówię: Zróbcie takie #diy
Weźcie kupcie zwykłe słuchawki bluetooth, rozbierzcie, wmontujcie słuchawkę w górną część słuchawki telefonu, w dolną dajcie mikrofon i sparujcie to ze smartfonem, takim co leży pod ladą, ma internet mobilny i jest tam odpalony jakiś głosowy asystent #ai
XD Jak ktoś podniesie słuchawkę, powie "halo" to usłyszy w słuchawce pytanie w stylu "W czym mogę pomóc?"
Będzie mógł pogadać o pogodzie, zapytać o numer na taxi, czy jak wrócić do domu...
Można nawet ten smartfon wsadzić w obudowę retro-telefonu, razem z jakimś powerbankiem, tak żeby to i słuchawki działało cały czas.
Gość stwierdził, że to genialny pomysł i postawił nam parę szklaneczek kolorowej